Nowy album muzyczny Harrego Styles’a „Harry’s House” oczarowuje krytyków muzycznych

Reklama

sob., 06/11/2022 - 12:52 -- MagdalenaL

The Times nazwał to kolejnym krokiem byłej gwiazdy One Direction w jej „szczerze mówiąc niezwykłej zmianie wizerunku”.

 

To „mistrzowska lekcja, jak stać się wiarygodnym artystą, nie zrażając do siebie hord nastoletnich fanów, którzy sprawili, że stałeś się sensacją popu”- napisał Will Hodgkinson, który również stwierdził, że najsłabszą stroną płyty są teksy.

„W porównaniu z wielkimi gwiazdami rocka i popu, Styles wypada gorzej w tekstach”- napisał.

Alexis Petridis z The Guardian opisał tekst jako “ sprytny- choć może nieszczególnie głęboki”.

Nie przeszkodziło mu to jednak w napisaniu czterogwiazdkowej recenzji, w której stwierdził, że „każda piosnka jest jak singiel”.

Petridis napisał, że jest to „dojrzały, trzeci album”, na którym „dominują dźwięki przywodzące na myśl połowę lat 80-tych”, wymieniając Prince ‘a i Steely Dana jako porównania w niektórych utworach.

Rolling Stone opisał Styles’a jako “Micka Jaggera na nasze bardziej oświecone czasy”.

 

Pisarz Jon Dolan powiedział: „Udało mu się dokonać zgrabnej sztuczki polegającej na tym, że jego muzyka jest jednocześnie elegancka i bardziej wyrafinowana, ale także cieplejsza i bardziej intymna”.

The Evening Standard zgodził się, że Harry’s House ma “potencjał, by potwierdzić miejsce Stylesa na szczycie stosu przebojów, przygotowanych na letnią dominację w całej swojej funkowej swawoli”.

Jochan Embley napisał w czterogwiazdkowej recenzji, że jest to „w przeważającej części fascynujące wydanie”. Opisał ją również jako „najbardziej niekonwencjonalną kolekcję muzyki, jaką wydał do tej pory”.

Utwór rozpoczynający płytę „Music for A Sushi Restaurant”, „mógłby zostać wyjęty prosto z płyty J-Pop z lat osiemdziesiątych” – napisał, jednak dodał, że w niektórych utworach jest „mnóstwo haczyków”, a w innych „spokojniejsze, akustyczne momenty”.

 

„BARDZO MAŁO GRYZIENIA”

iNews wskazał Robiego Williamsa i Justina Timberlake’a jako porównania do nowych utworów Harrego Styles’a, pisząc: „To niemal ulga słyszeć, jak osiada w sobie, jak próbuje dźwięków i pomysłów, które wykraczają poza kolekcję płyt nastolatka z lat 70-tych”.

Kate Soloman w swojej trzygwiazdkowej recenzji dodała jednak: „Nieuważny słuchacz może stracić uwagę na tych wszystkich gładkich, zaokrąglonych krawędziach”.

Jest to „mądra i przyjemna płyta”, ale doszła do wniosku, że na głębszym poziome ma ona „bardzo mało gryzienia”.

Metro było dostatecznie oczarowane, by przyznać kolejne cztery gwiazdki, a krytyk David Bennun napisał: „Gdyby ten album był jeszcze bardziej czarujący, można by się rozpłynąć w jego obecności”.

Bennun napisał: „Harry i jego kluczowy współpracownik Kid Harpoon udoskonalili swoje zwycięskie podejście do przeżywania soft-rocka i dorosłego popu lat siedemdziesiątych w XXI wieku.

David Bennun dodał: „Harry’s House nigdy nie ciągnie, nie naciąga. Ma w sobie odpowiednią ilość powietrza. Jego delikatny krok nie sprawia, że nie można się pomylić nawet o mały palec u nogi. Jeśli jego poprzednik, Fine Line, był ładnie przyrządzoną kremówką, to ten jest kunsztownym sufletem”.

Harry’s House, którego nazwa pochodzi od utworu z albumu Joni Mitchell „The Hissing of Summer Lawns” z 1975r., ukaże się w piątek.

 

W międzyczasie Styles został najnowszą gwiazdą, która zgłosiła się do czytania bajki na dobranoc w CBeebies. Harry będzie czytał książkę „In Every House, On Every Street” Jessa Hitchmana, którą zilustrowała Lili la Baleine.

Autor: 
Autor: nieznany Tłumaczenie: Karolina Bejma
Źródło: 

Harry Styles' new album Harry's House charms music critics - BBC News

Polub Plportal.pl:

Reklama