Thomas Mann też bujał się do shimmy, one-stepps, i fokstrota

Reklama

ndz., 10/17/2021 - 21:50 -- MagdalenaL

Jak w zasadzie żyła królewska rodzina niemieckiej literatury??? Dużo więcej informacji możemy uzyskać z małej noweli Thomasa Manna aniżeli z jego licznych biografii. Przedstawia nam ona przyjęcie w samym środku Wielkiego kryzysu. Mistrz i jego dzieci występują tam w przejrzystym przebraniu.

Prawie 100 lat po inflacji następuje znowu inflacja. Nasi dziadkowie znali inflację i tylko inflację. Rozpoczęła się w 1914, wraz z rozpoczęciem pierwszej wojny światowej, i tym samym niemiecka marka traci połowę swojej wartości. Od 1919 inflacja przyspieszała tak szybko, że w 1923 trzeba było wieczorami przewozić astronomiczne sumy w koszach czy też taczkach do piekarza, aby rano móc dostać bochenek chleba, zanim pieniądz straci jakąkolwiek wartość. W roku 2021 jesteśmy jeszcze całkiem oddaleni od tego stanu rzeczy, z naszą inflacją na poziomie 5 procent. Jednak era inflacji wpisała się mocno jako koszmar w długotrwałą pamięć historyczną Niemców, tak samo jak wojna trzydziestoletnia, czy też wieczne walki agresywne z Francją w okresie nowożytnym czy też bomby terrorystyczne (Bombenterror w czasie 2 wojny światowej - przypis redakcji).

Dokładnie w tym samym czasie trudności Thomas Mann stworzył piękne autobiograficzne nowele: „Unordnung und frühes Leid” ( Nieporządek i cierpienie – przyp. tłumacza, wydany w „Opowiadania”). Sportretowana jest w niej postać profesora Abla Corneliusa, zamieszkałego w willi na obrzeżach miasta. W pewien letni wieczór, jego starsze dzieci, które przejawiają brak jakiegokolwiek szacunku do czegokolwiek, postanowiły urządzić przyjęcie. Profesor Abel, jako obserwator i przygodny rozmówca, prowadzi konwersacje z gośćmi i od czasu do czasu częstuje ich papierosami. Sporadycznie porywa go muzyka i próbuje tańczyć „shimmy, one-stepps, czy też nawet fokstrota”. Dzieci, w których można rozpoznać bardzo łatwo Erikę i Klausa Mannów, unikają zdrowych posiłków, a w zamian przebierają się i chodzą do sklepów aby kupować produkty do ciast.

Mann stworzył udaną sztukę z podwójnym paradoksem, przedstawiając idylle, która co prawda jest zagrożona poprzez polityczne zawirowania, ale nie do końca zniszczona. Profesor - historyk Cornelius wygłasza monologi dotyczące inflacji czy też terroru politycznego, ale sugeruje odpowiedni dystans do rzeczywistości. Upływający czas postrzega on, jak sam mówi jako „bezprawną, bezczelną i niehistoryczną” teraźniejszość. Interesują go jedynie fakty, ale tylko te, które - „się już dokonały” oraz które można w jakikolwiek sposób uporządkować lub usystematyzować. Thomas Mann w tej noweli w ironiczny sposób opisuje wiarę konserwatywnej burżuazji, w umiejętności trzymania dystansu do niegodnych i chaotycznych działań politycznych. „Rozważania o polityce” zostały opublikowane w 1918, i przypominają mocno aluzję autoportretu pisarza, wściekłego i zirytowanego, i tym samym przekonał się on, że jego brat Heinrich Mann ma lepszy instynkt polityczny.

Aby być tak daleko, żeby wyciągać konsekwencje z zaangażowania na cele demokracji, Thomas Mann na początku lat dwudziestych, był tak daleki, jak jego postać Abel Cornelius – nawet jeśli na początku 1921 w swoim traktacie „Goethe i Tołstoj” lekko skorygował swój polityczny kurs.

Thomas Mann – Haus w Lubece do dziś robi wystawy poświęcone tej tajemniczej zmianie kursu. Jak to każdy prawdziwie polityczny autor został człowiekiem na wygnaniu.

Autor: 
Matthias Heine Tłumaczenie: Małgorzata Piotrowska
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama