Ray BLK: Dlaczego tworzenie debiutanckiego albumu Access Denied trwało tak długo

Reklama

śr., 07/07/2021 - 23:50 -- MagdalenaL

Zdjęcia: BBC, YouTube

„Obecnie jestem inną osobą, ale wciąż jestem tą samą artystką”.

Minęło cztery i pół roku, odkąd Ray BLK pokonała Rag'n'Bone Mana, Toma Grennana, Dave'a i Jorję Smith, stając się pierwszą w historii nieposiadającą kontraktu zdobywczynią corocznego plebiscytu BBC Sound Of.

Poprzedni zwycięzcy, tacy jak Ellie Goulding, Sam Smith i Years & Years, odnieśli sukces w jedną noc.

Ray w rozmowie z Radio 1 Newsbeat powiedziała, że „zwykły postęp” dla kogoś, kto zdobywa tytuł, to „wydanie swojego debiutanckiego albumu, wszystko szaleje, krzyczy, a potem jesteś Adele”.

Jednak nie wyszło tak jak chciała.

Zamiast tego piosenkarka RnB czekała i negocjowała zagrożenia wynikające z przemysłu muzycznego, które były testem dla jej pewności siebie, cierpliwości i zdrowia psychicznego.

„Nie jestem w stanie nawet opisać, przez jakie przeszkody musieliśmy przeskoczyć wraz z moim teamem” – mówi.

26-latka z południowo-wschodniego Londynu jest wreszcie gotowa do wydania swojego pierwszego pełnego albumu Access Denied – i wyjaśnia, dlaczego trwało to tak długo.

Chociaż była nominowana do nagrody MOBO w 2016 roku, zdobycie tytułu BBC w 2017 roku przyniosło nowy poziom popularności, z którą jak mówi Ray, prawie „nie dała sobie rady”.

W tym momencie była debiutantką w „przytłaczającej” branży.

„Nie miałam pojęcia, co się dzieje. Byłam po prostu pełna energii i optymizmu i myślałam, że cokolwiek mój menedżer zasugeruje, poradzę sobie z tym”.

Ray pracowała wspólnie z producentami muzyki pop, tworzącymi piosenki, które uważali za hity – lub muzykę, o której myśleli, że ludzie chcieliby, żeby tworzyła.

Czy to stanowiło problem? Ona nawet tego nie czuła.

Podczas rozmowy z TEDx w 2019 r. wyjaśniła, że nigdy więcej nie zagra jednego ze swoich wcześniejszych singli, Doin' Me, ponieważ „naruszył” jej brzmienie, aby mogła „się dopasować”.

Rok później podpisała kontrakt z Island Records – częścią wytwórni Universal Music – który był jej pierwszym dużym kontraktem płytowym.

Umowa z Island dała Ray nowe możliwości, a wiele utworów z jej rozszerzonej EP-ki z 2018 roku, Empress, zostało napisanych i nagranych w USA.

Chociaż to doświadczenie sprawiło, że poczuła się samotna, a także, że nie jest na swoim miejscu.

„Uczęszczałam na spotkania z nieznajomymi i ludzie mnie wystawiali do wiatru” – mówi.

„To było po prostu takie trudne i to, że nikogo nie znałam”.

„Czułam się taka zagubiona”

Podczas jej pobytu w USA, Ray została poproszona o współpracę z Nicki Minaj – „to było moim marzeniem” – i ta szansa dała jej iskrę do ukończenia Empress.

„Jestem dumna z tej płyty, ale po jej wydaniu czułam się zagubiona” – mówi.

Jak mówi, mimo że czuje się przygnębiona, dzięki temu doświadczeniu stała się „silniejszą osobą” zyskując odporność, której potrzebowała, by przejąć kontrolę nad sobą.

„Musiałam przestać płakać każdego dnia i robić to co jest dla mnie najlepsze”.

W 2019 roku Ray rozpoczęła pracę nad swoim pełnym debiutem i pozwoliła sobie być „trochę divą”.

„Po prostu nie pozwoliłam na to, aby ktoś mnie kontrolował – musiałam robić dokładnie to, co chciałam” – mówi.

Niektóre z jej wcześniejszych doświadczeń w branży są udokumentowane w jej singlu Dark Skinned, zawierającym tekst: „Tracę rachubę, ile razy musiałam płakać. Ocieram łzy, podciągam skarpetki, bo muszę spróbować”.

Nawet rozmowa o tekstach piosenek wzbudza w niej emocje i przypomina jej o „braku wiary w siebie”.

„Musiałam ciągle się podnosić” – mówi.

Dwa wydarzenia, które poruszyły Ray, gdy pracowała nad swoim albumem, to pandemia Covid i ruch Black Lives Matter.

W pierwszą rocznicę śmierci George'a Floyda wykonała dla Radia 1Xtra utwór Marvina Gaye'a What's Goin' On, który określa jako „słodko-gorzki moment”.

„Widzę, że zmiany następują stopniowo, ale to bolesne, że trzeba było czegoś tak strasznego, aby to zobaczyć” – mówi.

Ray uważa, że postęp można osiągnąć „poprzez posiadanie ludzi z różnych środowisk na stanowiskach władzy”.

„Wspaniale jest mieć pomnik ciemnoskórej osoby pośrodku czegoś lub kiedy jakaś marka zmienia swoją estetykę, lub staje się bardziej zintegrowana, ale prawdziwa zmiana musi nadejść od środka” – mówi.

„Jeśli coś jest stopniowe i ciągłe, to jest prawdziwe – nie chcę serii fałszywych rzeczy”.

W przeciwieństwie do poprzednich wydań Ray's miała "dużo zabawy" tworząc Access Denied i współpracowała z takimi jak Giggs, Kojey Radical i Stefflon Don.

Teraz gdy jest już skończony, może wreszcie powiedzieć, że jest „dumna” ze swojego pierwszego albumu, który ukaże się 17 września.

„Nie udaję kogoś innego. To nie był pośpiech. To było błogosławieństwo”.

BBC newsbeat

Historie ludzi, którzy nadają wiadomości w BBC Radio 1 and 1Xtra.

Autor: 
tłum. Natalia Stawicka
Dział: 
video: 
Polub Plportal.pl:

Reklama