A życie mija,mija,mija…

Reklama

wt., 06/08/2021 - 10:00 -- MagdalenaL

,,A życie mija, jak co rok’’ – właśnie tymi słowami rozpoczyna się refren jednej z najbardziej popularnych utworów zespołu rockowego Korba. Jak w prostych słowach zawrzeć niewiarygodnie głębokie i uniwersalne przesłanie? Szukać odpowiedzi należy wśród mistrzów formowania przepięknych prawd o życiu – muzyków.

 

,, Jeden z najlepszych zespołów lat 80., kocham ich!’’– napisał Piotr Ludev, użytkownik YouTube’a pod klipem A statek płynie.

 

Do mistrzów pisania i przekazywania pięknych, uniwersalnych tekstów z pewnością należeli członkowie zespołu Korba, czyli polskiego bandu rockowego, który powstał na bazie kwartetu Cytrus w 1985 roku. Z widownią polubili się od razu, podobnie jak z rynkiem muzycznym. W 1987 roku wydano ich pierwszą płytę – Motywacje. To właśnie na niej znalazł się przebój o głębokim przesłaniu, które każdy powinien zachować w swoim sercu po przesłuchaniu utworu, czyli A statek płynie.

 

 

Dlaczego jednak muzyka Korby tak szybko zawładnęła sercami fanów polskiego rocka? Co wyjątkowego w piosenkach takich jak Biały rower czy A statek płynie? Paradoksalnie najbardziej unikatowa jest w nich prostota.

 

Wydawać się może, że w poezji i muzyce ludzie szukają skomplikowanych metafor, kunsztu i wyrafinowanych słów. Zdaje się jednak, że niewiele wspólnego ma to z prawdą, bo odbiorcy najbardziej kochają to, co sami mogą odczytać, zinterpretować i to, w czym mogą się zatopić i odnaleźć siebie. Koniec końców każdy potrzebuje identyfikacji, zrozumienia i poczucia, że nie jest sam.

 

Właśnie taką możliwość zespół Korba dał swoim słuchaczom, prezentując dla nich utwór A statek płynie, który pomimo naprawdę mocnych brzmień i energetycznego (co jak wiadomo jest cechą charakterystyczną rocka) teledysku jest w gruncie rzeczy naprawdę melancholijny i zwyczajnie inteligentny. W sposób przystępny prezentuje przesłanie, po które ludzie chętnie sięgają. To, co człowiek bowiem lubi najbardziej musi zawierać w sobie cząstkę ludzkiej duszy – radości, obaw, zaskoczenia i przemyśleń, o tym, co będzie dalej.

 

Znamy, to co było. Przyszłość stanowi dla nas zagadkę, której rozwiązać nie jesteśmy w stanie. Nikt nie może przewidzieć przebiegu zdarzeń. Czy czekają nas lata szczęścia, czy może już niebawem mamy pożegnać piękny świat? Nawet najmądrzejsi naukowcy nie są w stanie odpowiedzieć na takie pytania.

 

Muzycy również nie mają takiej zdolności, ale starają się oswoić człowieka z faktem przemijania, robiąc to na najróżniejsze sposoby. Członkowie Korby w tym celu wykorzystali metaforę – tytułowym statkiem określają życie i jego wszelkie aspekty od przeszłości przez teraźniejszość, aż do nieznanych meandrów przyszłości. W piosence A statek płynie ukazano bowiem rejs przez nieustannie płynący czas, przy okazji stawiając człowieka w roli homo viator – człowieka wiecznie podróżującego.

 

Mowa oczywiście o podróży metafizycznej. Kroczymy przecież od narodzin aż do śmierci po wielkiej scenie życia i tak, jak zaznaczono w tekście omawianego utworu, możemy dostrzec jedną prawdę, która nigdy nie ulegnie zmianie – przemijalność jest nieunikniona, a czasu nie da się przechytrzyć, będzie mijał, mijał i mijał…

 

,,Czasu nie pokonasz, choćbyś pękł. Od początku świata, on królem królów jest!’’ - śpiewał ś.p. Marian Narkowicz.

 

Utwór traktuje o tym, czego zatrzymać człowiek nie jest w stanie. Choć jest świadomy upływających lat, nie może ich powstrzymać. Wpada w wir, w gonitwę, na której drodze meta oznacza po prostu śmierć.

 

Zdawać się może, że twórcy tekstu A statek płynie na szykowali w utworze nie tylko aktualne nawet dziś (spójrzmy, jak wielu wspaniałych ludzi odchodzi podczas trwającej pandemii COVID-19) stwierdzenie, że czas mija, zabiera i nigdy się nie cofa, ale również ukryte między wierszami przesłanie dla młodszych słuchaczy.

 

Wsłuchanie się w utwór pozwoli odbiorcy zauważyć, że zespół zdaje się przestrzegać młodych ludzi, że nie powinni zatracać się w nieuchronnej przemijalności (jej przecież zmienić nie mogą, o czym mowa w wersie ,,A statek płynie, chcę czy nie’’) i nie rozmyślać o swoim końcu a brnąć do przodu, uciekać od pokładu statku, który płynie w rejs tego, co niepowstrzymane. Uciekać i żyć pełną piersią, bo życie ma się tylko jedno i choć nikt nie nauczy się w nim odnajdować (nawet wspomniany nauczyciel), to należy czerpać z niego wszystko, co najlepsze i jak najwięcej, choć nie zawsze jest łatwo i kolorowo.

 

,, Patrz, nie do śmiechu mi. Płacz gębę mi wykrzywia. Patrz, cóż to jest za cyrk. Nie mam jeszcze w głowie planów. Jak ten pierwszy melon zbić? Nie wiem, czy się mam podłożyć, czy też outsiderem być?’’ – słuchają odbiorcy.

 

Świat jest skomplikowany. Daje człowiekowi szansy i je odbiera. Każdy kolejny dzień, to nowe wyzwanie, które raz wywołuje na twarzy człowieka szeroki uśmiech, a raz sprawia, że po prostu mu nie do śmiechu. Pojawiają się łzy, zwątpienie, bezsilność wobec czasu. Nie możemy nad nim zapanować i boimy się go, jak wszystkiego, co nieznane i niepowstrzymane. Strach przed tym, że nie zdążymy, bywa przytłaczający.

 

,,Nie poznałem jeszcze takiej, która mnie za męża chce. Lada chwila zgredzieć zacznę. Czas najwyższy dzieci mieć.’’ – czas nas popędza, wpadamy przez niego w obłęd, przerażenie, że wszystko, co powinno się zdarzyć, ominie właśnie nas, bo za rogiem może czyhać niebezpieczeństwo i niechybny koniec.

 

Czy nie lepiej docenić to, co się ma i chwytać dzień? Z pewnością lepiej, lecz słowa są słowami, a czyny są o wiele trudniejsze w realizacji. Zgodnie jednak z tekstem, który prezentował w latach 80. zespół Korba każdy człowiek (tamten z lat, gdy utwór powstawał, ten obecny i ten nowoczesny z przyszłości) musi wiedzieć, że z przemijaniem czasu należy się pogodzić (choć doprowadza niekiedy do bolesnych i niesprawiedliwych strat), ale nie dać się porwać statkowi, który nakazuje jedynie odejście. Trzeba żyć i wykorzystywać wszelkie dane szanse, bo kto wie, co będzie jutro?

 

Nikt. Po przesłuchaniu A statek płynie należy więc życzyć sobie jedynie pogody ducha, pogodzenia i zejścia z pokładu statku przemijalności. Życie mija, co rok, ale życie mamy jedno. Nauczmy się czerpać z niego radość.

 

Autor: 
Agata Mania
Polub Plportal.pl:

Reklama