Najbardziej oczekiwana kontynuacja sequela „After": porażka czy hit jesieni?

Reklama

pon., 10/04/2021 - 00:09 -- MagdalenaL

W dzieciństwie najciekawsze w książkach były rysunki. Czytanie, przedostanie się przez litery do najmniejszych szczegółów fabuły, analizowanie, wyciąganie wniosków, są za bardzo skomplikowane dla dziecka. Zobaczenie rzeczy, jakie leżą na powierzchni, nie wymaga większego wysiłku. Być może podobne zachowanie niczym dziecka nie pozwoliło widzom wypatrzeć najważniejszego przesłania autora 3 części melodramatu After. Ocal mnie Castille Landona.

Krytykują film za okrutną grę aktorów, sporą ilość erotyki i niskojakościową, nudną fabułę. Box Office Mojo ocenia zyski światowe w około 17 mln 600 tys. dolarów. Porównując do poprzednich dwóch odcinków, ten wynik jest najgorszy. Co się okazuje, kiedy dotrze się do szczegółów i na czym traci film?

Historia miłości Hardina i Tessy od początku jest pełna trudności i bólu. Oszustwo, cudze opinie, nieprosty charakter obu, dziecięce traumy, różne poglądy na przyszłość i tylko jeden element, jaki trzyma razem - miłość. Widzowie mówią, że główny bohater zachowuje się jak skandaliczne, obrażone dziecko. Wpatrując się w korzenie tego problemu, zauważamy rodzinne związki, jakie tylko na pierwszy rzut oka wydają się za dobre i trwałe - ale w końcu to tylko oprawa. Jeszcze mały Hardin był zmuszony do oglądania koszmarnego obchodzenia się z mamą, kiedy zgwałcili ją na jego oczach. Żyjąc z tym psychicznym zaburzeniem, chłopak już nie da rady całkiem uwierzyć ludziom. Być może jest to główną przyczyną silnych płomieni zazdrości w stronę pierwszej miłości, koleżanki z uniwersytetu, Tessy. Jak mówił ukochanej: Ty jesteś najlepszym co mam w tym życiu, więcej nic nie mam oprócz ciebie. Od dzieciństwa jedynak, sam musiał troszczyć się o sobie, bo rodzice byli zajęci rozerwaniem ślubu i wspólnymi obrazami. Nagle w życie włamuje się ta, która staje się jego sensem i jest gotowa zawsze być obok, szczerze wspierać. Stracić ją dla bohatera to jak codziennie umierać za życia. Młodym ludziom ciężko jest się porozumieć, ale główne założenie ich związku to uczyć się być razem, nie dając ani losu, ani czemukolwiek innemu rozbić ich miłość. W trzecim odcinku widzimy, jak uczą się rozmawiać o wynikających dylematach, nie trzymać nic w sobie, mówić całkowitą prawdę bez sekretów, dla wzajemnego dobra. Zrani to uczucia lub nie, ale na pewno ulepszy związek. Jest takie powiedzenie: Wszystko, co było tajemnicą, z czasem się ujawni. Także widzimy jaki korzystny jest nawyk dostosowania się do partnera. Tessa odkryła specyfikę Hardina, więc zdecydowała się postępować mądrze, opuszczając i ustępując mu od czasu do czasu. Za swoją wyrozumiałość otrzymała wzajemność.

Najbardziej zachwyciło mnie w ekranizacji filmowej tej powieści pouczenie reżysera dla nastolatków. Każda scena seksualna zaczynała się od bezwzględnego stosowania się do norm ostrożności. Na cały ekran przed seksem autor kinematografu pokazuje jeden ze środków antykoncepcyjnych, zakładając, że to jest najważniejsza przygotowawcza część bliskości. Także za największy wyraz współczesnego heroizmu i męskości służy stworzony przez reżysera obraz Hardina, jaki myśli nie tylko o swoim zadowoleniu, ale i o zdrowiu partnerki i konsekwencjach. Po nocy bez prezerwatywy para razem idzie do apteki dla pewności, że ich przyszłość nie jest zagrożona nieplanowaną ciążą.

Negatywna ocena obserwatorów za grę aktorów ma prawo istnieć, ale ja bym ich grę określiła jako większe podejście do realności. W niektórych miejscach piękny obrazek, jaki przyzwyczailiśmy się oglądać w filmach, ginął na korzyść bardziej naturalnych emocji, jakie odczuwamy w życiu.

Bardzo rzadko film dorównuje książce, ale w tym przypadku ja bym rozróżniła te dwa dzieła i postrzegała jako oddzielne. Każdemu widzowi ta ekranizowana historia miłości daje coś innego, ale nie mniej istotnego.

Autor: 
Anastasiia Solohub
Polub Plportal.pl:

Reklama