Jeden z najbardziej osobistych i intrygujących portretów znanego autora.

Reklama

pt., 07/29/2016 - 15:13 -- koscielniakk

Jeden z najbardziej osobistych i intrygujących portretów znanego autora.

Nakręcony w 1983 roku Burroughs: Film jest jednym z najbardziej osobistych i intrygujących portretów artysty. Tworzony pięć lat dokument śledzi Williama Sewarda Burroughsa, który należał do przedstawicieli pokolenia bitników (ang. Beat Generation). Spacerując po Nowym Jorku i wspominając swoją młodość, wpisuje się w nurt artystów takich jak Allen Ginsberg, Herbert Huncke, Patti Smith, Francis Bacon (malarz) and Terry Southern. Nie jest to hagiografia, gdyż Burroughs zmaga się ze swoją dobrą i złą stroną.

Howard Brookner rozpoczął analizę życia autora, pisząc pracę naukową na uniwersytecie w Nowym Jorku. Zaangażował w to swojego przyjaciela Jima Jarmusha do pomocy przy nagrywaniu i Toma DiCillo do obsługi kamery. Przez wiele lat film był uważany za porażkę, gdyż nie miał nawet pojedynczej kopii. Jedynie kilka osób posiadało kasetę z filmem, którego fragmenty wstawiono na You Tube.

Sytuacja nie uległaby zmianie, gdyby nie wyobraźnia i marzenia małego chłopca. Aaron Brookner miał zaledwie siedem lat, gdy w 1989 roku zmarł w wieku 34 lat jego wuj Howard Brookner. Przed tragiczną śmiercią stworzył on film dokumentalny opisujący losy reżysera Roberta Wilsona, zatytułowany Robert Wilson i Wojna Domowa oraz rewelacyjną komedię dwudziestego wieku Ogary Broadwayu z Madonną i Mattem Dillonem w obsadzie. Howard Brookner zmarł zarażony wirusem AIDS tuż przed premierą Ogarów Broadwayu, która miała odbyć się na Festiwalu Filmowym w Cannes.

Wizyta planu filmowego Ogarów była jednym z wcześniejszych wspomnień Aarona, które miały na niego głęboki wpływ. „Wspomnienia dotyczące mojego wuja były zawsze wyraźne, wyraźniejsze niż wszystkie inne. Nie mam pojęcia dlaczego”, powiedział Brookner. „Podczas przygotowywania materiału, natknąłem się na domowe nagrania. Wiele z nich, przedstawiających Burroughsa, było nagrane przeze mnie i każdy kto zna się na nagrywaniu powiedziałby, że technika zwraca uwagę widza”.

Jedną z rzeczy, które Howard pozostawił po śmierci były ścieżki dźwiękowe przyłączone do każdej kasety. Łączna liczba godzin z nagrań wynosiła 30, włączając w to Nova Concention z 1978 roku - trzydniowa dyskusja, projekcja i odczyt wyjątkowych prac Burroughsa. Pisarz był mistrzem wielu form, cynicznej fikcji, wspomnień, sztuki niefiguratywnej, listów, satyr i opowieści o jego uzależnieniu od narkotyków. Burroughs pisał o yagé, co później było używane do badań nad Parkinsonem.

Brookner starał się odkryć swój własny święty Graal - celuloidowe paski, które odpowiadałyby nagraniom głosowym. Jego marzeniem było zobaczenie kopii Burroughs: Film, pozwolającej widowni docenić sztukę filmowania. Jedną z ostatnich nadziei Brooknera była praca nad filmem w studio The Bunker, w którym kiedyś pracował. Po wielu próbach udało mu się wprowadzić film do studia. Zaryzykował i nagrał moment, który pojawia się na początku filmu o jego wuju Howardzie zatytułowanym Wuj Howard.

Wkraczając do The Bunker, był zszokowany, że nic się nie zmieniło od czasu, kiedy film został nakręcony. Biuro znajdowało się obok dawnego Związku Chrześcijańskiej Młodzieży Męskiej i basenu, więc ściany było bardzo grube, tłumiąc hałas z ulicy. Na regale stały przyprawy z 1978 roku, w kredensie Burrougsa wciąż spał pistolet, a na półkach - pokryte warstwą trzydziestoletniego kurzu - stały pudła z filmami.

„W jednym z dokumentów stworzonych przez mojego wuja jest świetny wers, w którym Burroughs wypowiada się o podróżowaniu w czasie. Mówi, że to niemożliwe”, wyznaje Brookner. „Pójście do The Bunker było jak podróż w czasie. Nie mogłem niczego dotknąć, ale nagle pochłonęła mnie ta inna planeta”.

Brookner mówił, że czuł się jak gdyby był w The Western Lands Burroughsa (1987), ostatniej części trylogii składającej się z Cities of the Red Night (1981) i The Place of the Dead Roads (1983). Tytuł nawiązuje do zachodniego brzegu Nilu, który w egipskiej mitologii jest krainą zmarłych. „Miejsce ma swego rodzaju wibracje i historia ta była dla niego egipskim mitem. Jest to rodzaj pisania o duszy, o jej aspektach, to jest to. co sam doświadczyłem”.

Filmy były niezwykle dobrze zachowane, Brookner znalazł osobę, która pomogła mu odnowić materiał filmowy, by odzyskać ich dawną sławę. By tego dokonać pracował z legendarną amerykańską wytwórnią płytową Criterion. Tak naprawdę Brookner nie pracował nad dokumentem, by uzupełnić informacje o Burroughsie, a przez wspomnienie jego wuja.

„Omawiając to poczułem niesprawiedliwość, ponieważ Howard umarł w tak młodym wieku i tak dramatycznie”, powiedział Brookner. „Myślę, że ludzie nie byli gotowi na to, by docenić Howarda jako twórcę filmu, lecz teraz jest to bardziej widoczne, a zwłaszcza z Wujem Howardem.”

Wuj Howard wzniósł Brooknera na amerykańską awangardę filmów niskobudżetowych dominujących w kinach w latach 80. i 90. Oprócz Jarmuscha and DiCillo, nad dokumentami Brooknera pracowali również Spike Lee and Sara Driver. Brookner był wówczas uważany za czołową postać, na którą Cannes miało oko i z którą chciały pracować największe gwiazdy. Możemy tylko zastanawiać się, jakie dzieła stworzyłby Howard, gdyby nadal żył.

Film Brooknera jest kolejnym oknem wstecz, ale z myślą o następnych pokoleniach, które wolą chodzić do kina zamiast czytać książki. Jest to także opowieść o tym, jak AIDS przedarło się do nowojorskiej sceny i zasztyletowało kolorową scenę miasta.

Brookner widzi oba filmy jako pasujące kawałki, które niekoniecznie muszą być obejrzane razem. „Wydaje mi się, że tym, którzy kochają Burroughsa i film o nim, pokochają również Wuja Howarda. Znam wielu ludzi, którzy nic nie wiedzieli o Burroughsie, a którzy sporo wynieśli z Wuja Howarda. W pewien sposób są podobne, ponieważ Burroughs jest o Burroughsie, a także o Nowym Jorku i ówczesnych wydarzeniach, a mój film jest również o Nowym Jorku, ale wykracza trochę dalej, jest o całych latach 80.".

Autor: Kaleem Aftab

Tłumaczenie: Daria Skrzypczak

Źródło: https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/news/burroughs-the-movie-not-just-looking-back-at-the-life-of-william-s-burroughs-but-also-80s-new-york-a7150421.html

Polub Plportal.pl:

Reklama