Jamie Dornan i Cillian Murphy w Anthropoid: 'Opowieść o uporze i pasji w czasie II Wojny Światowej'.

Reklama

ndz., 08/14/2016 - 02:12 -- koscielniakk

Wyrazisty urok Dornana i złowroga obojętność Murphy'ego pasują do siebie, idealnie ukrywając zapas głębszych impulsów.

Hollywood kocha swoich bohaterów, nawet jeśli ciężko jest przyznać, że odwaga i honor nie należą do super mocy. Odświeżające jest widzieć nadciągające fatum wiszące w powietrzu już na początku filmu, skrupulatnie skalibrowanej relacji reżysera Seana Ellisa o czechosłowackim oporze z 1941 roku. Fabuła przedstawia zamach na jednego z architektów ostatecznego rozwiązania Adolfa Hitlera: generała SS Reinharda Heydricha.

Na początku filmu nazistowscy szpiedzy rozgromili większość członków ruchu oporu kiedy Jan Kubis (Jamie Dornan) i Josef Gabcik (Cillian Murphy)- żołnierze z czechosłowackiej armii na zesłaniu- lecą z Londynu i skaczą ze spadochronu w lesie na obrzeżach Pragi z rozkazu rządu. Lądowanie nie jest gładkie, Gabcik zostaje poraniony przez gałęzie drzew, zwiastując przed nim ciężką drogę.

Wsparty przez scenarzystę Anthony'ego Frewina, Ellis nie spieszy się z tym wzbudzającym złość thrillerem, który zdaje się być bardziej skupiony na charakterach bohaterów niż na fabule. Dialogi nie zawierają wyniosłych fraz, które de facto zaśmiecają filmy wojenne, pozwalając bohaterom doświadczyć mrożących krew w żyłach wątpliwości i ogromną siłę ich przekonań. W najbardziej wzruszającym momencie Kubis mówi do Gabcika: „Muszę wierzyć, że gdzieś tam czeka na nas normalne życie”.

Pokazane nam są migawki, jak wyglądałoby życie Kubisa i jego obiecującego związku z Marie, młodą dziewczyną, z którą spotyka się w jego bezpiecznym domu w Pradze (grana z niuansem i opanowaniem przez Charlotte Le Bon). Jej oczy są pełne zapału, które można opacznie odebrać jako naiwność. Marie i jej przyjaciółka Lenka (postać grana z wojowniczym wdziękiem przez Annę Geislerovą) zgodziły się zachowywać jak ich partnerki, tym samym pomagając im mniej rzucać się w oczy. Ów podstęp stopniowo przeradza się w prawdziwą -i ryzykowną- pasję.

Na pierwszy rzut oka wyrazisty urok Dornana i złowroga obojętność Murphy'ego pasują do siebie, idealnie ukrywając zapas głębszych impulsów. Podczas gdy stworzono niezliczenie wiele filmów o holokauście Anthropoid nie opiera się na schematach- film jest absolutnie letnim zaskoczeniem. (Jak dobrze pójdzie, osoby wręczające Oskary nie zapomną o nim).

Ellis, który jest również operatorem filmowym, nagrał na Super 16mm film podkreślając pulsujący surowy nastrój. Jeśli Anthropoid zawdzięcza sukces filmowi o II Wojnie Światowej, jest to na pewno mistrzowska Armia Cieni Jeana Pierre Melville'a, szary portret oporu francuskiego, który skręca wnętrzności równie mocno jak i wzrusza. Oprócz jednego momentu Anthropoid utrzymuje ten bezlitosny nastrój.

Kubis i Gabcik walczą w przegranej bitwie, nasza uprzednia wiedza o ich losie tylko wzmacnia moc ich uporu, niezależnie od finału. Wszystkie filmy wojenne pokazują, że za niektóre rzeczy warto oddać życie.

Film szczyci się również jednymi z najlepszych strzelanin od powstania Dzikiej bandy. Jednak obraz, który utkwił najbardziej w mojej pamięci jest z zupełnie innej beczki: drżący ze strachu żołnierz, który desperacko stara się powstrzymać drżenie rąk by naładować broń.

Autor: Christopher Kompanek

Tłumaczenie: Daria Skrzypczak

Źródło: https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/reviews/anthropoid-starring-jamie-dornan-and-cillian-murphy-a-world-war-ii-tale-of-resistance-and-passion-a7184826.html

Polub Plportal.pl:

Reklama