Przegląd książek: najlepsze obcojęzyczne kryminały, wśród autorów Umberto Eco i Yrsa Sigurdardottir

Reklama

wt., 09/06/2016 - 18:34 -- Anonim (niezweryfikowany)

Skandynawia mogłaby prowadzić w rankingu, ale Polska, Włochy i Francja to równie silni kandydaci.

Nie tylko Skandynawia prowadzi w rankingu obcojęzycznej powieści kryminalnej (chociaż jedna nordycka powieść noir trafiła na tę listę). Żądni przygód czytelnicy, złapani w sieć prowokatorskich kryminałów z innych krajów, posuwają się coraz dalej.

Polski pisarz Zygmunt Miłoszewski i jego powieść Gniew zdobywa uznanie. Pierwsza nagrodzona powieść autora Uwikłanie została zekranizowana i film również odniósł sukces; książka oferuje złożoną i nerwową wizję współczesnego życia w nowoczesnej Polsce. Gniew (umiejętnie przetłumaczona przez Antonia Lloyda-Jonesa) ma tą samą prowokacyjną zgryźliwość typową dla kryminałów i thrillerów oraz towarzyskie komentarze. Znany prokurator Teodor Szacki prowadzi śledztwo w sprawie znalezienia ludzkiego szkieletu na placu budowy w Olsztynie i odkrywa, że kości są świeże, a połysk został chemicznie usunięty. Wkrótce pojawia się kolejna ofiara - agresywny, brutalnie okaleczony mąż, sugerujący Szackiemu, że bezlitosna osoba stosuje ekstremalne środki przeciwko domowemu zwyrodnialcowi. Tytułowy gniew wkrótce ma zostać uwolniony w niepewny sposób. Jeśli chodzi o warunki sprzedaży w Wielkiej Brytanii, Polska była na szarym końcu - Zygmunt Miłoszewski może być pisarzem, który naprawi tę sytuację.

 

W przeciwieństwie do Polski, francuskie kryminały plasują się wysoko i być może nadszedł czas na galijskiego pisarza Frédérica Darda, by zostać pośmiertnie docenionym zarówno we Francji, jak i za granicą. Pierwsze angielskie tłumaczenie The Wicked Go to Hell jest świetną demonstracją jego umiejętności. Książka jest niegruba - zaledwie 156 stron, nie dłuższa od którejkolwiek powieści Simenona Maigreta - i świetnie przetłumaczona przez Davida Cowarda nadaje się na jednorazową wieczorną lekturę (choć duża ilość eksklamacji, przesadnie wymowna w angielskim, mogłaby zostać zredukowana). W jednym z najbardziej brutalnych więzień we Francji tajny policjant stara się zdemaskować szpiega, podając się za więźnia. Bohaterowie powieści, Frank i Hal, planują ucieczkę z paskudnej celi - czytelnik z niecierpliwością wyczekuje starcia pomiędzy tym źle dobranym duetem. Nie ma w tej powieści wielu niuansów, ale akcja toczy się niezwykle szybko.

 

Pozostańmy przy południowej Europie. Włosi mają inne podejście do cynicznych, ale lubianych detektywów. Rocco Schiavone w Zimnej śmierci Antonia Manziniego to zupełnie inna para kaloszy dla włoskiego lidera Camilleriego Montalbano, w którego powieści Schiavone jest jednym z owych wyróżniających się gliniarzy. W ekskluzywnym apartamencie, mieszczącym się w alpejskiej wiosce, sprzątaczka znajduje swojego szefa powieszonego na żyrandolu. Samobójstwo? Komendant policji Schiavone pozostaje w cieniu podejrzeń, wypędzony z ukochanego Rzymu przenosi się do małego miasteczka Aosta, nie akceptuje rozwiązania sugerującego, że mężczyzna popełnił samobójstwo (co robi dosłownie każdy gliniarz w powieści kryminalnej?) i odkrywa, że małe miasteczka kurczowo trzymają się swoich sekretów. Schiavone jest zgryźliwą postacią: cyniczny, agresywny i badający stare sprawy. Jest czymś w rodzaju odkrycia, tak jak jego twórca Manzini.

 

Pozostając przy la bella Italia, książka, która weszła po raz drugi na rynek to ostatnia powieść Umberto Eco. Numer Zero jest satysfakcjonującym ostatnim osiągnięciem mężczyzny, który ruszył z kopa z jego historycznym kryminałem Imię róży. Książka ta jest znacznie cieńsza i bardziej przystępna, lecz wciąż nie dla zwykłego czytelnika z dziennikarzem prowadzącym śledztwo w sprawie spisku włączonego w śmierć Mussoliniego.

 

Przechodząc do północnej Europy oraz niemieckich powieści kryminalnych, które w XXI wieku są wciąż w całkiem zdrowym stanie, warto wspomnieć o pisarzach takich jak Nele Neuhaus i Jan Costin Wagner. Kolejną świecącą gwiazdą jest Sebastian Fitzek, którego kryminał The Night Walker jest bardziej złowieszczo fatalistyczna niż jakakolwiek pozycja na tej liście. Opowiada o osobie cierpiącej na bezsenność, która sięga przemocy podczas swoich nocnych przygód.

 

I w końcu - zmierzmy się z tym - nie możemy zapomnieć o Skandynawii. Alexander Söderberg jest kolejnym twórcą z mocnym stąpnięciem w Innym synu, gdzie pielęgniarka zakochuje się we wpływowym kryminaliście. Ostatnie miejsce w tym rankingu zostaje przyznane Królowej Islandzkich Kryminałów, Yrsie Sigurdardóttir, zwyciężczyni nagrody Petrona. Dlaczego skłamałeś pokazuje, że Sigurdardóttir jest niedoszłą twórczynią horrorów, pomimo jej reputacji otrzymanej dzięki kryminałom, ta przyprawiająca o dreszcze powieść dała jej powszechną władzę. Czwórka nieznajomych chroni się przed pierwiastkami chemicznymi na odizolowanej skale. Jedyną rzeczą, która ich łączy jest fakt, że wszyscy są kłamcami, a niemożliwy do pokonania wróg dosłownie czai się u ich stóp. Sytuacja może przypominać tę z książki Agathy Christie I nie było już nikogo, ale Sigurdardóttir pozostaje jedyna w swoim rodzaju i trzyma nas, jak zwykle, w napięciu.

Autor: Barry Forshaw

Tłumaczenie: Daria Skrzypczak

Źródło: https://www.independent.co.uk/arts-entertainment/books/books-round-up-the-best-foreign-crime-fiction-including-umberto-eco-and-yrsa-sigurdardottir-a7209426.htm

Polub Plportal.pl:

Reklama