Manga o matematyce! Część druga!

Reklama

wt., 03/30/2021 - 17:19 -- MagdalenaL

Zdjęcie: Gabby K/Pexels

Dobry wieczór, z tej strony Noda.

Pisałem ostatnio, że kupiłem książkę pod tytułem ,,Ciekawa lekcja matematyki z Nyaromem” (ニャロメのおもしろ教室/ nyarome no omoshiro kyoushitsu). Ale niedawno dostałem rekomendację jeszcze innej ciekawej książki, którą chciałbym dzisiaj przedstawić.

 

Jej tytuł brzmi ,,Zabawy z liczbami” (数字であそぼ/ suuji de asobo).

Opowiada ona historię pewnego chłopca, któremu udało się zdać na uniwersytet poprzez kucie matematyki na pamięć, bez jej dogłębnego zrozumienia. Na studiach natomiast nie był w stanie nadążyć z materiałem i nauką, stracił wiarę w swoje możliwości, popadł w rozpacz i musiał powtarzać rok. Ostatecznie udało mu się jednak, krok po kroku, stanąć znów na nogi.       

Przeczytałem dostępny na Amazonie podgląd kilku stron tej mangi i uznałem, że jest warta uwagi, więc na początek kupiłem pierwszy tom z serii.

No i muszę przyznać, że była bardzo interesująca!

Czytając przypomniały mi się moje własne czasy studenckie.

Na przykład to jak na pierwszym roku studiów miałem wykłady z rachunków, albo to, że na zajęciach z chemii zadawano nam strasznie ciężkie do zrozumienia zadania domowe, które wymagały użycia matematyki. Pamiętam, jak prosiłem osoby, które były w tym dobre, żeby mi pomogły i wytłumaczyły jak to wszystko trzeba zrobić.

Tym, co najbardziej mnie uderzyło było to, gdy kiedyś ktoś mi powiedział: “Jak się nad tym trochę zastanowisz, to zrozumiesz o co chodzi”. To jedno zdanie wywarło na mnie największy wpływ.

Weźmy na przykład zajęcia z arytmetyki w szkole podstawowej. Jeśli będziemy w stanie pojąć, jak obliczyć pole prostokąta, to będziemy umieli samodzielnie wypracować wzory innych figur, jak chociażby trójkątów czy czworokątów, bez potrzeby wkuwania ich na pamięć.

Tego się powinno nauczać w szkołach, samodzielnego myślenia.

Jednak, gdy pytam gimnazjalistów o wyprowadzenie jakiegoś wzoru, to najczęściej słyszę odpowiedzi typu: “Nie pamiętam”, “Zapomniałem” albo “Czy tego nie powinniśmy się uczyć na pamięć?”.

Są uczniowie, którzy traktują arytmetykę i matematykę jak zabawę w zgaduj-zgadula. Myślą, że przedmioty te polegają jedynie na stosowaniu wzorów i zapamiętują je, bez zastanawiania się nad ich znaczeniem. Mówię chociażby o wzorze na prędkość czy sposobie liczenia proporcji. Jednak takie działanie sprawi tylko, że będą wielokrotnie zagubieni podczas przerabiania materiałów w liceum.

Tak więc, nawet jeśli zdasz arytmetykę poprzez wkuwanie jej na pamięć w podstawówce, to utkniesz na matematyce w szkole średniej. A jeśli mimo wszystko uda ci się jakoś dostać na studia, to osiągniesz kres swoich możliwości na zajęciach uniwersyteckich, tak samo jak bohater wspomnianej przeze mnie na początku mangi.

Samo uczenie się formuł i wzorów na pamięć absolutnie nie wystarczy.

Autor: 
tłum. Wiktoria Piontek
Polub Plportal.pl:

Reklama