Nowa umowa może zrewolucjonizować rynek filmowy

Reklama

śr., 08/05/2020 - 14:38 -- AleksandraJ

Historyczna umowa, zawarta w USA, umożliwi firmie Universal wypożyczanie najważniejszych produkcji filmowych przez Internet już 17 dni po kinowej premierze.

 

Nowa umowa zawarta pomiędzy dużymi wytwórniami filmowymi w USA sprawiła, że produkcje kinowe mogą trafić do każdego domu krótko po premierze. Zdjęcie zostało wykonane na premierze „Ostaniego Jedi” przy kinie Colosseum w Oslo w 2017r.

Jeśli wolisz oglądać nowe filmy w domowym zaciszu, zamiast w kinie, musisz zazwyczaj czekać 90 dni. Ale amerykański gigant Universal Studios jest w trakcie podpisywania umowy z największą na świecie siecią kin AMC Theatres, która umożliwi wypożyczanie filmów już 17 dni po premierze.

„Variety” pisze, że cena za wypożyczenie filmu będzie wynosiła około 80 zł za zobaczenie filmu w domu 17 dni po premierze – cztery razy drożej niż zwykle. Maria Ekerhovd, producentka w Mer film, uważa, że umowa prawdopodobnie  wpłynie na branżę kinową i filmową w Norwegii. Uważa również, że będzie miała pozytywny wpływ. - Oczywiście chcielibyśmy, żeby publiczność miała dostęp do naszych filmów i że chciałaby za to płacić. Jeśli uda się znaleźć dobry sposób na dystrybucję filmów – poza kinem – byłoby świetnie – mówi.

Brak dobrego modelu biznesowego

65% - 70% dochodu z norweskich filmów pochodzi z kin. Dyrektor administracyjny w organizacji branżowej „Film & Kino”, Guttorm Petterson, jest zaskoczony umową zawartą w USA, bynajmniej nie pozytywnie.

- Nie uważam, żeby był to dobry model biznesowy, szczególnie nie w Norwegii, gdzie norweskie filmy są zależne od dochodów  z kin. Bardzo się zmniejszą, jeśli filmy już po 17 dniach będzie można oglądać w domu.

Nie martwi się jednak tym, że porozumienie wpłynie na norweski rynek, chociaż AMC Theatres jest m.in. właścicielem norweskiej sieci kin Odeon.

- Porozumienie jest zawarte tylko pomiędzy jednym z dużych studiów i jedną siecią kin w USA. Po pierwsze zasięg usługi będzie ograniczony tylko do USA i nie podejrzewam żeby inne studia przyjęły podobne porozumienia. Raczej nie rozprzestrzeni się to na inne kraje.

Rynki mogą się łączyć Ekerhovd jednakże uważa, że ostatecznie porozumienie wpłynie też na Norwegię.

- AMC jest największą na świecie siecią kin, i inne firmy również będą czuły presję, by podążać za ich przykładem – w taki czy inny sposób. Ciekawie będzie zobaczyć to w praktyce. Filmy dostępne od razu po premierze będą kosztować tyle samo co bilety kinowe. Jeśli publiczność chce płacić tyle, by szybko zobaczyć film – wtedy można połączyć kino i ‘rynek na żądanie’.

 

Jednocześnie jest świadoma tego, że teraz to kina są najważniejsze w norweskiej branży filmowej.

- Dziś prawie cały dochód z norweskich filmów płynie z kin. To najważniejsi partnerzy, jeśli chcesz, by film został rozpowszechniony i chcesz na nim zarobić. Dlatego jeśli kina podupadną, a publiczność nie będzie skłonna za płacenie takiej samej kwoty za oglądanie filmów w domu – może mieć to negatywne konsekwencje dla branży filmowej.

Autor: 
Ida Yasin Andersen, Oddvin Aune, tłum. Katarzyna Kapica
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama