Recenzja filmu Dom Gucci: Dowód na to, że tandeta może być sztuką, a ostentacja elegancją

Reklama

śr., 12/01/2021 - 00:57 -- MagdalenaL

Źródło: https://www.bbc.com/news/entertainment-arts-59296278

 

Telenowela Ridleya Scotta jest jedynym dobrym filmem, jaki może powstać o marce odzieżowej stworzonej głównie dla bogaczy, ceniących sobie maksymalizm.

Dom Gucci to ekscytująca, absurdalna i kompletnie wciągająca telenowela. To również jedyny dobry film, jaki może powstać o marce odzieżowej stworzonej głównie dla bogaczy, ceniących sobie maksymalizm. Czy jest kiczowaty? Zdecydowanie, jednak Gucci jest żywym przykładem tego, że tandeta może być sztuką, a ostentacja elegancją. Kilka tygodni temu, Macaulay Culkin wziął udział w pokazie mody ich kolekcji wiosna/lato 2022. Zaprezentował zupełnie niepasujące do siebie wzory, które miały nawiązać do filmu Ace Ventura: Psi detektyw. Tymczasem film Ridleya Scotta kręci się wokół głównej gwiazdy - Lady Gagi, która ma w sobie tyle sprytu i pewności siebie, że ubierając raz kreację z mięsa, przeobraziła ją w przełomowy moment w historii mody.

Wciela się w postać Patrizii Reggiani, córki właściciela firmy przewozowej, która dzięki poznaniu jednego z następców firmy Gucci – rozważnego Maurizio (Adam Driver), staje się częścią tej wpływowej rodziny. Film szybko skupia się na konfliktach obecnych w rodzinie. Ojciec Maurizia, Rodolfo (Jeremy Irons) uważa, że Patrizia jest z jego synem tylko dla pieniędzy. Maurizio nie dogaduje się też z wujkiem Aldo (Al. Pacino) i jego synem Paolo (Jared Leto, po metamorfozie w filmie przypomina Dr. Phila), o którym mówi się, że osiągnął szczyt przeciętności. W międzyczasie związek Patrizii i Maurizio rozpada się, biorą rozwód, ona czuje się upokorzona. W 1995 roku Maurizio zostaje śmiertelnie postrzelony przez płatnego zabójcę, którego Patrizia wynajęła za majątek Gucci.

Lady Gaga gra początkowe sceny z rozbrajającą niewinnością, przez co historia Patrizii jest podobna do życia Ally, postaci, którą zagrała w filmie pt. Narodziny gwiazdy (2018). On również opowiada o dziewczynie, której udało się osiągnąć niesamowity sukces. Postać Maurizia, w przeciwieństwie do Patrizii, wydaje się być dość niezdarna. Jednak w scenie ich seksu w biurze, zamieniają się w najwyższej klasy gwiazdy filmowe, dostarczając widowisko godne Oscara. To, że Gaga jest tak bezkonkurencyjna w swojej roli, a udawana skromność Patrizii znika w momencie, gdy sięga po futrzany płaszcz, nie ma nic wspólnego z tym, co mówiono na konferencjach prasowych. Nie jest to też zasługa dziewięciu miesięcy, w ciągu których starała wczuć się w rolę, ani jej skrupulatnie wyuczonego akcentu (który wcale nie brzmi doskonale). Wszystko dzięki temu, że nawet najprostsze gesty umie zamienić we wspaniałą grę aktorską.

Gdy Patrizia jest zastraszana, lekceważąco odwraca głowę. Gdy kładzie stopę na desce rozdzielczej samochodu, staje się to uwodzicielskim gestem. Z kolei jej stuknięcie łyżeczką w filiżankę można interpretować jako groźbę, a nawet uderzenie w policzek. Jej grę aktorską idealnie podkreślają stylizacje przygotowane przez Janty Yates. Na początku filmu Patrizia nosi trencze, sukienki w kropki i chustki na głowę. Z czasem jej włosy zaczynają wyglądać jak te głównego bohatera z gry Sonic the Hedgehog. Ich dwójkę zresztą łączy obsesja na punkcie złotych pierścionków.

W odróżnieniu od ostatniego filmu Scotta, wydanego zaledwie miesiąc temu, pt. Ostatni pojedynek, wydaje się, że nie zależy mu aż tak na tym, by Dom Gucci odnosił się do współczesnych realiów. Przedstawia raczej bezpośrednią opowieść o tym, jak wiele można stracić, dążąc do władzy. Główny sklep Gucci w Rzymie jest nazywany „Watykanem mody”, tak jakby za pięknie zdobionymi ścianami można było ukryć wszystkie rodzinne grzechy. Inspirując się książką Sary Fay Forden o skandalu w rodzinie Gucci, scenarzyści Becky Johnston i Roberto Bentivenga wprawiają nas w stan nostalgii za późnym okresem kapitalizmu, gdy rodzinne potęgi miały większą władzę od koncernów. Dzięki temu u władzy był ktoś, kto posiadał resztki godności. Można sobie wyobrazić, że Scott miałby dużo do powiedzenia o Hollywood.

Dom Gucci to film wypełniony gwiazdami, które czerpią przyjemność z odgrywania swoich ról. Salma Hayek wciela się w najlepszą przyjaciółkę Patrizii, planując morderstwo po szyję zanurzona w błotnej kąpieli. Będący w siódmym niebie Leto, wlecze się w swoim potężnym garniturze i łysej peruce, która za mocno przygniata mu skórę. Skrupulatnie dbając o swój akcent, wypowiada kwestie takie jak „W końcu mogę wzbić się niczym gołąb” albo „Nigdy nie myl gówna z czekoladą”. Czy jego zachowanie jest kiczowate? Tak. Czy właśnie to Dom Gucci chciał osiągnąć? Zdecydowanie tak.

Autor: 
Clarisse Loughrey / tłum. Justyna Sitarz
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama