Legenda La Llorona w meksykańskiej kulturze

Reklama

pon., 12/13/2021 - 15:20 -- MagdalenaL

Źródło zdjęcia: https://www.screendaily.com/reviews/the-curse-of-la-llorona-review/51386...

 

Legenda o La Lloronie przekroczyła bariery przestrzeni i czasu, aż w końcu stała się częścią kultury ludowej Meksykanów.

„Kobieta ubrana w unoszącą się na powietrzu białą sukienkę, z twarzą zakrytą welonem, powoli przemierza ulice i place oświetlonego księżycem miasta. Unosi ręce w rozpaczy i wydawaje z siebie rozpaczliwe jęki. Smutne „achy” wypełniają nocną ciszę i znikają wśród odległych ech. Następnie słychać pełen bólu krzyk na Plaza Mayor. Tam ta tajemnicza kobieta upada na kolana. Pochyla się, jakby całowała ziemię i wydawaje z siebie długi, przeszywający wrzask. Potem powoli odchodzi w milczeniu, aż dociera do jeziora i nad jego brzegiem ślad po niej ginie. Rozpływa się w powietrzu lub znika pod taflą wody”.

Legenda o La Lloronie zawiera różne elementy symboliczne: między innymi kobietę, męki macierzyństwa, noc, wodę, biel, głos i ciszę, śmierć dzieci, plac i księżyc.

Uważa się, że jej pochodzenie wywodzi się z mitów prehiszpańskich, jako że w tej historii łączą się różne wyobrażenia bogiń-matek, np. Tonantzin („nasza matka” w języku nahuatl), czczonej na wzgórzu Tepeyac. Później będzie ona utożsamiana również z Matką Bożą z Guadalupe.

Podczas istnienia Wicekrólestwa Nowej Hiszpanii, w którego skład wchodził Meksyk, legenda La Llorony przeszła kilka przemian. Zabronione było mówienie o prehiszpańskiej bogini czy boginiach, gdyż uznawano to za bluźnierstwo i herezje. Jednak jej idea nie mogła zostać całkowicie zniszczona, wiele elementów pozostało nienaruszonych: noc, ubrana na biało kobieta z długimi czarnymi włosami, rozdzierający krzyk „Aaaa moje dzieci!” i obecność wody: rzeki lub jeziora.

Istnieje wiele wersji dotyczących jej pojawiania się i tego, co zmusza ją do płaczu w nocy. La Llorona jest przede wszystkim matką, ale matką dręczoną nieznośnym bólem spowodowanym utratą lub zamordowaniem swoich dzieci.

Czasami utożsamia się ją z Malinche, Indianką i kochanką Hernána Cortésa, która żałuje zdradzenia swojego ludu. Wydawałoby się, że jest symbolem zepsucia, że ta kobieta znała los swoich potomków i nie mogła nic zrobić, aby temu zapobiec. Tym samym przyczyniła się do zniszczenia obrazu wzorowej matki, która powinna się charakteryzować przede wszystkim opiekuńczością i dobrotliwością.

Inna z teorii o pochodzeniu La Llorony opowiada o tubylczej kobiecie, która zakochała się w Hiszpanie, z którym miała troje dzieci, ale on nigdy się jej nie oświadczył i porzucił ją, by poślubić Hiszpankę. Gdy biedna kobieta dowiedziała się o zdradzie, jej serce wypełniło się bólem i chcąc się zemścić, utopiła ich dzieci w rzece. Następnie, zdając sobie sprawę z tego, co zrobiła, popełniła samobójstwo. Od tego czasu jej duch błąka się po brzegu rzeki, wykrzykując: „Ach, moje dzieci!”

W niektórych regionach, La Llorona już nie tylko krzyczy z udręki. Łączny w sobie cechy prehiszpańskich bóstw i widm z tradycji judeochrześcijańskiej: to atrakcyjna kobieta, która wabi do siebie mężczyzn, uwodzi ich, rozkochuje i doprowadza do szaleństwa. Jej twarz może przybrać kształt czaszki lub piękne oblicze bez oczu.

I wreszcie dochodzimy do obecności mitu w piosence „La Llorona” z meksykańskiego gatunku muzycznego „son istmeño”, której nie można przypisać jednego autora. Wielu śpiewaków tworzy lub kopiuje wersety, co zamienia tę piosenkę w opowieść o miłości i bólu. Pozostają jednak zachowane elementy z oryginalnej legendy: ból, płacz, śmierć i obecność upiornej kobiety.

Autor: 
Tłumacz: Klaudia Jamróg
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama