Nowe Oscary, zwycięstwo “Nomadlandu”, i triumf różnorodności

Reklama

wt., 04/27/2021 - 10:08 -- MagdalenaL

“Nomadland”, film nomadzkim życiu, wygrał trzy Oscary, w tym za najlepszy film. Była to noc, w której po długiej przerwie znów pojawił się glamour świata Hollywood, a wśród zwycięzców triumfowały kobiety.

Statuetkę dla najlepszego aktora pierwszoplanowego otrzymał Brytyjczyk Anthony Hopkins za rolę zmagającego się z demencją ojca w filmie “Ojciec”. Spotkało się to z ogólnym rozczarowaniem, ponieważ przewidywano, że tę nagrodę otrzyma pośmiertnie Chadwick Boseman za rolę w jego ostatnim filmie “Ma Raney: Matka Bluesa”.

Pochodząca z Chin Chloe Zhao otrzymała statuetkę dla najlepszej reżyserki za film “Nomadland” studia Searchlight Pictures. Zhao jest pierwszą Azjatką i zaledwie drugą kobietą która kiedykolwiek otrzymała statuetkę dla najlepszego reżysera. Pierwszą taką nagrodę otrzymała Kathryn Bigelow w 2010 roku. Zhao podziękowała społeczności wędrownej za “nauczenie nas siły wytrwałości i nadziei, a także za przypomnienie nam jak wygląda prawdziwa dobroć”.

Frances McDormand, jedna z niewielu profesjonalnych aktorów grających w filmie, otrzymała swojego trzeciego Oscara. Większość osób grała tam samych siebie.

Zachowanie dystansu społecznego wymusiło na organizatorach przemyślenie ceremonii. Finalnie odbyła się w reprezentacyjnym budynku stacji kolejowej i dworca Union Station znajdującego się w centrum Los Angeles.

Po przeprowadzeniu testów na obecność COVID-19 i obowiązkowych kwarantannach, osoby nominowane i ich goście weszli na czerwony dywan w większości bez masek. Uczestnicy ceremonii zasiedli w sali w stylu kabaretowym wewnątrz budynku dworca w stylu mission revival, a rozmowy pomiędzy gośćmi odbywały się na zewnętrznym dziedzińcu.

Perspektywa wszystkich czterech statuetek w rękach osób innej rasy niż białej nie ziściła się, natomiast decyzją Akademii Filmowej 15 kobiet wygrało rekordową liczbę 17 Oscarów, w tym za dźwięk “(Sound of Metal”), za scenografię (“Mank”), za scenariusz oryginalny (“Obiecująca. Młoda. Kobieta.”), oraz za najlepszy dokument (“Czego nauczyła mnie ośmiornica”).

Problem rasizmu systemowego w Stanach Zjednoczonych był również tematem przewijającym się w tegorocznych uroczystościach, po tym jak tydzień temu biały policjant został skazany za morderstwo dokonane poprzez uciskanie kolanem szyi czarnego mężczyzny, George’a Floyda.

- Jako matka czarnego syna rozumiem strach z którym żyje tak wiele osób i żadna sława czy pieniądze tego nie zmienią - powiedziała Regina King, reżyserka “Pewnej nocy w Miami…”, filmu opowiadającego historię czterech czarnych ikon ruchu praw obywatelskich lat 60.

73-letnia Youn Yuh-jung otrzymała statuetkę za najlepszą aktorkę drugoplanową za rolę kłótliwej babki w “Minari”, opowieści o imigrantach. Jako pierwsza wśród aktorów i aktorek z Korei Południowej z Oscarem, dużo żartowała na temat tego, jak ludzie źle wymawiają jej imię.

- Dziś wieczorem wszystko jest wam wybaczone - powiedziała. - Ja ze statuetką, nie mogę w to uwierzyć.

Ceremonia rozdania najważniejszych nagród w przemyśle filmowym odbyła się po trudnym roku dla całego przemysłu. Produkcje były wstrzymane, a kina zamknięte przez wiele miesięcy, a premiery niektórych filmów odbyły się z nawet rocznym opóźnieniem.

- Był to z pewnością trudny rok dla wszystkich, ale nasza miłość do kina pozwoliła nam to przetrwać - powiedziała King, prezenterka otwierająca ceremonię, która trzeci rok z rzędu nie miała gospodarza.

McDormand wyraziła nadzieję, że ludzie powrócą do kin.

- Pewnego dnia, w bliskiej przyszłości, zabierz swoich najbliższych do kina, usiądźcie ramię w ramię w ciemnej przestrzeni sal i obejrzyjcie każdy film, który jest tu dzisiaj reprezentowany - powiedziała.

Brytyjczyk Daniel Kaluuya otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego za jego rolę aktywisty Freda Hamptona, członka Partii Czarnych Panter z lat 60., w filmie “Judas and the black Messiah”.

“Soul”, pierwszy film z wytwórni Pixar z czarną osobą w roli głównej, wygrał statuetkę za najlepszy pełnometrażowy film animowany, a duński film “Another Round” wygrał statuetkę za najlepszy pełnometrażowy film nieanglojęzyczny.

Zwycięzcy zostali wybrani w anonimowym głosowaniu w którym wzięło udział 9.000 członków Amerykańskiej Akademii Sztuki i Wiedzy Filmowej.

Autor: 
Jill Serjeant / Tłumaczenie: Zuzanna Witt
Źródło: 

“Reinvented Oscars hands ‘Nomadland’ win on diversity packed night”

Dział: 
Zagłosowałeś na opcję 'w górę'.
Polub Plportal.pl:

Reklama