Becoming Elizabeth – dlaczego historia pochodzenia ikonicznej królowej wymaga ponownego opowiedzenia

Reklama

wt., 06/21/2022 - 13:44 -- MagdalenaL

Źródło: STARZ

„Wszyscy myślimy, że wiemy, kim jest Elżbieta I, że jest ikoną, ale tak naprawdę nie wiemy zbyt wiele”, powiedział producent wykonawczy George Ormond podczas konferencji prasowej TCA poświęconej nowemu serialowi STARZ Becoming Elizabeth. „Ta historia jest niesamowita i bardzo współczesna. Jest szokująca. Prowokacyjna. Opowiada o młodej, nastoletniej dziewczynie, która myśli, że jest dorosła, że jest przygotowana do radzenia sobie z dorosłymi sprawami, a zostaje wrzucona w niebezpieczny świat i wciągnięta w związek, który rodzi wiele pytań o zgodę i władzę. Nie mogliśmy uwierzyć, że nie było to jeszcze wcześniej udramatyzowane. Wydawałoby się, że jest to nieodłączny element tego, jaki charakter zaczyna przyjmować, kiedy staje się władczynią. Pomyśleliśmy, że to niesamowita historia, która powinna zostać opowiedziana”. 

„Zawsze mówiliśmy o Henrym z myślą o zbiorowej traumie, przez którą przeszli wszyscy, nawet dorośli mężczyźni”, wyjaśnia Anya Reiss, twórczyni serialu i producentka wykonawcza. „Żyli pod rządami brutalnego dyktatora, a my zaczynamy naszą opowieść od śmierci tyrana, po której wszyscy próbują się na nowo ułożyć. Wydaje mi się, że nawet polityczni gracze w tym procesie są dość straumatyzowani przez to, co przeżyli, żyjąc pod jego rządami”. Serial unika też motywów, które pojawiają się w innych dramatach o rodzinie królewskiej. „Z zasady nie wierzę w czarne charaktery. Wierzę w ludzi, którzy robią bardzo złe rzeczy, ale nie interesuje mnie, czy ktoś jest tu czarnym charakterem, czy bohaterem. Po prostu interesują mnie ci prawdziwi ludzie i próbuję stworzyć z tego świat”. 

„Relacja między Elżbietą a jej ojcem jest zbyt skomplikowana, aby ją dobrze przedstawić”, mówi Alicia von Rittberg, odtwórczyni roli Elżbiety I. „Elżbieta była w zasadzie niewiarygodnie samotna na tym świecie, dorastała bez matki i myślę, że ojciec w pewien sposób dał jej to ostatnie poczucie bezpieczeństwa”. Kiedy młodszy przyrodni brat Elżbiety objął tron po śmierci jej ojca, młoda królewna podążyła za swoją macochą Katarzyną Parr do nowego życia, które miało ukształtować jej przyszłość. „Pytanie o to, gdzie jest moje miejsce, pojawia się nagle i może być bardzo przerażające, gdy jest się tak młodym”. 

 

„Wiele z tych postaci zostało pominiętych w historii, a więc w pewnym sensie przeskakujemy do fragmentów, które słyszeliśmy”, powiedział Tom Cullen, który gra Thomasa Seymoura, mężczyznę, za którego wychodzi Katarzyna, stając się tym samym nowym ojcem w jej życiu. „Jedną z najbardziej ekscytujących rzeczy w tym spektaklu jest to, że opowiada on o postaciach, o których tak naprawdę nie słyszeliśmy i nie przechodzimy obok nich obojętnie. Poznajemy wpływ, jaki ci ludzie wywarli na Elżbietę we wczesnym okresie jej życia i co sprawiło, że stała się ona niezwykle kultowa i wyjątkowa. To wszystko ukazuje sedno tej historii”.  

Autor: 
Alex Reif /Tłumaczenie: Klaudia Bredlak
Dział: 
Polub Plportal.pl:

Reklama