Bunga-bunga Berlusconiego na wielkim ekranie

Reklama

ndz., 01/28/2018 - 21:53 -- zzz

Falujące na wietrze ogrodowe namioty, lampiony, zespół tancerek brzucha w wypielęgnowanych ogrodach willi należącej niegdyś do jakiegoś kardynała na rzymskim wzgórzu Janikulum. Kilkadziesiąt pięknych młodych kobiet ze smukłymi kieliszkami z szampanem w dłoni kołysze się do zmysłowej muzyki. To scena z filmu czy z dzisiejszej włoskiej polityki? Obie odpowiedzi są prawdziwe, pisze Hannah Roberts z POLITICO.

 

 

Nowy film przypominający w kinowym formacie skandale seksualne byłby dla większości polityków niezłym koszmarem, zwłaszcza w epoce #metoo. A przy innych jego problemach, powinien pogrzebać Berlusconiego raz na zawsze. Ale podstarzały donżuan ma niesamowity talent do przekuwania rozlicznych swoich klęsk, gaf, wpadek i skandali w spektakularne zwycięstwa.

 

Firma Universal Pictures, która odpowiada za dystrybucję filmu we Włoszech, odmówiła informacji, czy trafi na ekrany przed wyborami parlamentarnymi przewidzianymi na 4 marca. Nawet jeśli nie, to wiadomość o rychłej premierze, znów uczyniła seksualne wyczyny miliardera ogólnokrajowym tematem rozmów.

Berlusconi tymczasem, choć kontroluje firmę producencką Medusa, która współfinansowała dwa poprzednie dzieła Sorrentina, zamiast starać się zablokować premierę (co próbował uczynić w przypadku filmu dokumentalnego wypuszczonego przed wyborami w 2013 r.), wydaje się podchodzić do tego na luzie. Zaproponował nawet wynajęcie swoich willi na potrzeby zdjęć.

Jego asystenci odmówili komentarza. Należąca do rodziny Berlusconich gazeta Il Giornale jednak umieściła "Loro" pośród najlepszych spodziewanych premier nadchodzącego roku, pisząc, że "to film poświęcony Berlusconiemu, opowiada o władzy, pieniądzach i charyzmie".

Bliski współpracownik i potencjalny minister kultury w przyszłym rządzie Berlusconiego Vittorio Sgarbi stwierdził, że miliarder spotykał się z reżyserem, by rozmawiać o filmie.

– Jeśli będzie w kinach przed wyborami, może zadziałać na jego korzyść, bo wywoła jakieś reakcje. Przedstawi interpretację zdarzeń, znajdą się w nim na pewno fragmenty przykre i oszczercze. Ale wcale to nie jest pewne, czy to zaszkodzi Berlusconiemu, powiedział Sgarbi.

Większość Włochów i tak ma wyrobioną o nim opinię i nowy film raczej nie wpłynie na poglądy wielu z nich, uważa Michael Day, autor książki "Być Berlusconim: wzlot i upadek od Cosa Nostry do Bunga-bunga".

– Jest wulgarny, nieuczciwy i niepoprawny, ale jest zabawny – mówi Day. – To typ dobrego kumpla. Nie wydaje się mściwy czy popychany złymi zamiarami. Ludzie drżą z emocji, patrząc, jak skacze helikopterem z jednej luksusowej willi do drugiej, żeby uprawiać grupowy seks z dziewczynami tak młodymi, że mogłyby być jego wnuczkami.

U Berlusconiego im gorsza reputacja, tym lepiej

– Tyle już było filmów o Berlusconim, a on tu ciągle jest – mówi Maurizio Gasparri, senator stworzonej przez Berlusconiego partii Forza Italia. – Propaganda wciąż gada swoje, ale ludzie i tak zagłosują w sprawie realnych problemów: imigracji, gospodarki.

Sekretem sukcesu Berlusconiego jest to, że w części elektoratu wywołuje swego rodzaju podziw. – Jeśli film Sorrentino podkoloruje korzystnie zdarzenia albo po prostu wyraziście opowie rozwiązły, nieco absurdalny aspekt całej historii z bunga-bunga, to jeszcze to wzmocni siłę przyciągania tego polityka – mówi Day.

W ocenie Catherine O'Rawe, która prowadzi wykłady z włoskiego kina na uniwersytecie w Bristolu, dzięki stylowi Sorrentino i typowej dla niego narracji, film nie tylko nie zaszkodzi reputacji Berlusconiego, ale może jeszcze umocnić jego mit.

Według niej, jeśli sceny imprez będą równie efektowne, jak w "Wielkim Pięknie" (Oskar dla najlepszego filmu zagranicznego 2014), to "Loro" okaże się spektakularnym wizualnie ujęciem owego aspektu życia Berlusconiego. Odtwórca głównej roli w "Loro" i "Wielkim pięknie" Toni Servillo, wcześniej zagrał siedmiokrotnego premiera Giulia Andreottiego w "Boskim" tego samego reżysera.

 

Autor: 
---
Źródło: 

politico/onet/plportalpl

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama