Warner Brothers – jak polscy Żydzi ze wsi podbili Hollywood

Logo Warner Bros. zna chyba każdy, kto kiedykolwiek zasiadał na sali kinowej lub przed ekranem telewizora. Legendarną wytwórnię 90 lat temu założyli czterej bracia, synowie emigrantów z terenów dzisiejszej Polski (wówczas należących do Cesarstwa Rosyjskiego) – Hirsz, Aaron, Szmuel i Izaak Wonsal (lub według niektórych źródeł Wonskolaser), którzy do historii przeszli jako Harry, Albert, Sam i Jack Warnerowie. U progu XX wieku, kiedy kino uznawane było za jarmarczną rozrywkę dla mas, nikt nie podejrzewał, że ci niewykształceni Żydzi z małej miejscowości na Mazowszu zrewolucjonizują branżę i stworzą jedno z największych studiów filmowych na świecie.

Hirsz, Aaron i Szmuel urodzili się we wsi Krasnosielc w pobliżu Ostrołęki na Mazowszu. W 1888 roku ich ojciec Benjamin, w obawie przed falą pogromów, jaka przetoczyła się przez tamte tereny w drugiej połowie XIX wieku, zdecydował się wyemigrować do Stanów Zjednoczonych w poszukiwaniu lepszego życia dla siebie i swojej rodziny. Kiedy Ben Wonsal, skromny żydowski szewc, po wielomiesięcznej podróży dotarł do Nowego Jorku, zmienił nazwisko na łatwiejsze w wymowie Warner. Rok później dołączyli do niego żona i synowie, którzy przyjęli amerykańskie wersje swoich imion. Państwo Warner zamieszkali w Baltimore w stanie Maryland, ale Benowi trudno było utrzymać rodzinę z pensji rzemieślnika. Przez kilka lat rezydowali więc w Kanadzie – tam też urodził się Izaak, czyli Jack – ale ostatecznie zdecydowali się wrócić do Stanów i tam osiedli na stałe, razem z dwanaściorgiem swoich dzieci.

Imperium, któremu początek dał zegarek i… koń

Warnerowie już od najmłodszych lat mieli smykałkę do interesów. W 1903 roku bracia zastawili rodzinny majątek – konia o imieniu Bob oraz złoty zegarek ojca – i za tysiąc dolarów kupili kinetoskop, projektor opatentowany przez Thomasa Edisona. Objeżdżając małe miasteczka w Ohio i Pensylwanii, wyświetlali oczarowanej publiczności mocno sfatygowaną kopię słynnego „Napadu na ekspres” Edwina S. Portera. Za zaoszczędzone w ten sposób pieniądze Warnerowie wynajęli pomieszczenie, w którym, pożyczając krzesła od właściciela lokalnego zakładu pogrzebowego, urządzili salę kinową o wdzięcznej nazwie „Bijou”, czyli „Klejnot”. Niedługo później w centrum rodzinnych zainteresowań znalazła się produkcja i dystrybucja kinowa. Biznes szybko okazał się jednak nieopłacalny, ponieważ Edison zaczął domagać się opłat licencyjnych za używanie kamery oraz wyświetlanie filmów na zaprojektowanych przez niego urządzeniach.

Warner-Bros-Casablanca
Casablanca − amerykański melodramat z 1942 roku, zdobywca 3 Oskarów, to chyba najsłynniejszy w historii film wyprodukowany przez Warner Bros. Niezapomniane kreacje stworzyli Humphrey Bogart i Ingrid Bergman.

Choć dzisiaj przedstawiciele przemysłu filmowego niechętnie o tym wspominają, początki Hollywood niewiele mają wspólnego z hołubioną współcześnie ideą ochrony własności intelektualnej. Rozpętana na początku XX wieku przez Edisona wojna patentowa sprawiła, że większość filmowców przeniosła się ze wschodniego wybrzeża do Kalifornii, gdzie wynalazcy trudniej było śledzić ich poczynania i zmuszać twórców do uiszczania opłat licencyjnych. Przed agentami Edisona uciekali także stawiające pierwsze kroki w branży Warnerowie. W obawie przed karą bracia szybko zwinęli manatki i założyli firmę produkcyjną na drugim końcu kraju. W 1918 roku zrealizowali swój pierwszy duży film „My Four Years in Germany”, który odniósł ogromny sukces frekwencyjny i artystyczny. Zyski z dystrybucji biznesmeni zdecydowali się przeznaczyć na zakup swojego pierwszego studia w Hollywood. 4 kwietnia 1923 roku założyli wytwórnię filmową Warner Brothers Pictures, Incorporated. Każdy z braci otrzymał w firmie odpowiednią rolę odpowiadającą jego talentom i wrażliwości. Harry, wybitny strateg, stanął na czele spółki, Albert zajął się dystrybucją, zadaniem Sama była produkcja i technologia, zaś Jack nadzorował codzienne prace.

Warner-Bros-Bette-DavisNazwa Warner Bros. szybko stała się rozpoznawalna. Wytwórnia sygnowała swoim logo filmy Ernsta Lubitscha, a jej nadwornym aktorem został John Barrymore. Największą popularność Warnerowie zyskali jednak za sprawą cyklu filmów o przygodach owczarka niemieckiego o imieniu Rin Tin Tin. Widzowie pokochali rezolutnego psiaka do tego stopnia, że według słynnej hollywoodzkiej legendy Rinty miał otrzymać w 1929 roku Oscara dla najlepszego aktora. Członkowie Akademii zdecydowali się jednak nadać nowo powstałej nagrodzie nieco poważniejszy ton i uhonorowali Emila Janningsa.

„Kto, u diabła, chciałby słuchać, jak aktorzy mówią?”

Mimo że firma nieustannie pięła się w górę, Warnerom w dalszym ciągu brakowało pomysłu i odrobiny szczęścia, by stać się liderem w przemyśle filmowym. Szansa pojawiła się w 1925 roku za sprawą nowatorskiego systemu Vitaphone, umożliwiającego nagrywanie ścieżki dźwiękowej w filmach. Największym entuzjastą projektu był Sam, ale Harry długo pozostawał sceptyczny. Szef Warner Bros. wypowiedział wówczas słynne słowa, „kto, u diabła, chciałby słuchać, jak aktorzy mówią?”. Dopiero kiedy studio zaczęło borykać się z finansowymi problemami, Harry postawił wszystko na jedną kartę i wziął pożyczkę na 7 milionów dolarów (w dzisiejszych warunkach byłaby to kwota bliska 150 milionów), by wprowadzić do Hollywood dźwięk.

Warner-Bros-Don-Juan-1926
Don Juan, w Polsce wyświetlany też jako Wieża miłości – pierwszy dźwiękowy film zrealizowany przez braci Warner. Reżyserem był Alan Crosland, w roli głównej wystąpił John Barrymore. Premiera odbyła się 6 sierpnia 1926 r.

Pierwszym filmem zrealizowanym przy użyciu Vitaphone’u był „Don Juan” (1926) Alana Croslanda z Johnem Barrymore w roli tytułowej. Nie było w nim mówionych dialogów, ale widzowie mogli usłyszeć np. dźwięk otwieranych drzwi, tłuczenie szkła, a także muzykę w wykonaniu Filharmonii Nowojorskiej, na której koncerty w latach 20. stać było jedynie najbogatszych.

Warner-Bros-Studios

Studia Warner Bros. w Burbank pod Los Angeles obecnie.

Warner-Bros-Heroes

„Śpiewak jazzbandu” w cieniu tragedii

Następnym krokiem w rewolucji dźwiękowej była premiera legendarnego „Śpiewaka jazzbandu” („The Jazz Singer”) Alana Croslanda. Film obfitował w sceny taneczne i

śpiewane w wykonaniu bezbłędnego Ala Jolsona. Publiczność dała się uwieść dźwiękom płynącym z ekranu, dając tym samym początek erze filmu mówionego, tzw. „talkies”. Największy sukces w dotychczasowej historii wytwórni zbiegł się w czasie z ogromną rodzinną tragedią, jaka dotknęła Warnerów. Na dzień przed premierą „Śpiewaka jazzbandu” 5 października 1927 roku, w wyniku komplikacji po zapaleniu zatok przynosowych zmarł Sam Warner. 40-letniemu pionierowi nie było dane przekonać się, jak jego nieoceniona intuicja wpłynęła na losy kina.

Warner-Bros-The-Jazz-Singer

„Debiut Jolsona jest dla nas pustym zwycięstwem. Nie ma wątpliwości, że ‘Śpiewak jazzbandu’ zabił Sama. Straciliśmy coś wspaniałego w naszym życiu”, powiedział Jack po śmierci ukochanego brata. Istotnie, Warner Bros. bez Sama nigdy nie było już takie samo. Mimo że sukces „Śpiewaka” wywindował firmę na szczyt, w rodzinie Warnerów pojawiły się pierwsze nieporozumienia i konflikty. Podczas gdy w wytwórni w dalszym ciągu powstawały doskonałe i odważne filmy, które stanowią dziś absolutną klasykę kina, między Jackiem a Harrym narastała wzajemna niechęć.

Rozłam w rodzinie Warnerów

Warner-Bros-Vivien-LeighUrodzony w Europie Harry był bardzo skromnym człowiekiem. Pieniądze nie były dla niego celem samym w sobie, lecz środkiem, za pomocą którego mógł realizować swoje marzenia. Unikał rozgłosu i chętnie dzielił się swoją fortuną z innymi. Warner potrafił obdarować swoich pracowników dodatkową wypłatą tylko dlatego, że wygrał poprzedniego dnia pewną sumę na wyścigach konnych. Mówi się, że to właśnie on wprowadził w Hollywood „modę” na angażowanie się w akcje charytatywne. O nietuzinkowym podejściu Harry’ego do biznesu najlepiej świadczy fakt, że Warner Bros. było pierwszym studiem, które, nie zważając na koszty, odmówiło współpracy z Niemcami po tym, jak Hitler doszedł do władzy. Ponadto Warner już w 1933 roku chciał zrealizować film o obozie koncentracyjnym w Dachau, aby zwrócić uwagę Amerykanów na niechętnie wówczas poruszaną kwestię nazizmu w Europie. Niestety, za sprawą obowiązującego w latach 30. konserwatywnego kodeksu Haysa, ściśle określającego, co można, a czego nie wypada pokazywać na ekranie, produkcja została wstrzymana. O zagrożeniach antysemickiej ideologii Warnerowie mogli opowiedzieć dopiero kilka lat później w „Życiu Emila Zoli” („The Life of Emile Zola”, 1937) oraz „Zeznaniu szpiega” („Confessions of a Nazi Spy”, 1939).

Warner-Bros-Bugs-Bunny
Zwariowane Melodie (w latach 1929-69 powstało ich ponad 1000). Ich głównym bohaterem był Królik Bugs.

Jack był zupełnym przeciwieństwem swojego brata. Na imprezach czuł się jak ryba w wodzie, z radością pozował fotoreporterom do zdjęć i kochał luksus. Jego promienny uśmiech i nonszalancja podobno stały się inspiracją do stworzenia najpopularniejszego bohatera animowanych filmów Warner Bros., Królika Bugsa. Mimo że Jack i Harry prowadzili jedną z najlepiej prosperujących wytwórni filmowych na świecie, nie potrafili dogadać się w życiu prywatnym. Mieli zupełnie różne wizje prowadzenia biznesu i każda próba dyskusji – proponowana przez wyraźnie zagubionego w nowej sytuacji Alberta – kończyła się ostrą kłótnią. Na obiady chodzili o innych porach, by nie wpaść na siebie przypadkiem w firmowej restauracji. W 1956 roku Jack ostatecznie zrujnował swoje relacje z rodziną i zrobił rzecz absolutnie niewybaczalną. Używając podstępu, wykupił oddziały od pozostałych braci i stał się najważniejszą personą w firmie. Albert i Harry nigdy mu tego nie wybaczyli.

Problemy w relacjach między partnerami nie zaszkodziły jednak potędze Warner Bros. Wytwórnia w dalszym ciągu produkowała filmy, które na stałe zapisały się w annałach kina. „Casablanca”, „Sokół maltański”, „Arszenik i stare koronki”, „Na wschód od Edenu”, „Co się zdarzyło Baby Jane?” czy „Kto się boi Virginii Woolf?” – to zaledwie ułamek tytułów zrealizowanych pod szyldem firmy założonej przez braci z Krasnosielca. Projekty Warner Bros. zawsze odznaczały się niezwykłą jakością i klimatem. Widać w nich ostry społecznikowski pazur i pełną werwy chęć połączenia zabawy, emocji oraz edukacji. W czasach, kiedy Harry, Albert, Sam i Jack Warnerowie stawali się pionierami kina, udało im się osiągnąć coś, co dziś w Hollywood wydaje się być bardzo mało popularne. Biznesmeni finansowali projekty ambitne, poruszające drażliwe tematy, ale przy tym realizowane w sposób szalenie interesujący i atrakcyjny dla widza (co ciekawe, współcześnie ich podejście do pracy mogło by być mottem nie tyle twórców wysokobudżetowych filmów, co seriali telewizyjnych realizowanych przez prywatne amerykańskie stacje telewizyjne). „Wyzwaniem nie są pieniądze, lecz pomysły i ideały. Mam głębokie przekonanie, że kiedy producenci filmowi skupiają się wyłącznie na dolarze, ich wysiłki spełzają na niczym”, powiedział kiedyś Harry Warner. Jego słowa po blisko 90 latach pozostają nadal aktualne i stanowią chyba najlepszą receptę na filmowy sukces.

.

Warner-Bros-the-End

Najważniejsze filmy Warner Bros. jako wytwórni niezależnej (1923-1967)

Pokaż 10152550100 pozycji

:

Rok
Tytuł
N
W
Tytuł oryginału

1923
Rin Tin Tin (seria filmów)

Rin Tin Tin

1926
Don Juan

Don Juan

1927
Śpiewak jazzbandu

The Jazz Singer

1932
Jestem zbiegiem

I Am a Fugitive from a Chain Gang

1933
Ulica szaleństw

42nd Street

1934
Nadchodzi Navy

Here Comes the Navy

1935
Sen nocy letniej

A Midsummer Night's Dream

1935
Kapitan Blood

Captain Blood

1936
Pasteur

The Story of Louis Pasteur

1936
Anthony Adverse

Anthony Adverse

1937
Życie Emila Zoli


The Life of Emile Zola

1938
Przygody Robin Hooda

The Adventures of Robin Hood

1938
Cztery córki

Four Daughters

1938
Jezebel

Jezebel

1939
Mroczne zwycięstwo

Dark Victory

N - Nominacja. W - Wygrana. - Oskar (The Academy Award). - Złoty Glob (Golden Globe Award). * Tylko dystrybucja. Źródło: Wikipedia.

Autor: 
Małgorzata Steciak/John Lennon
Źródło: 

ntimes/onet

video: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: