Zakaz palenia w filmach dla dzieci narusza wolność słowa.

Reklama

Oskarżyciel toczącej się sprawy sądowej uparcie twierdzi, że to jest "fałszywa reklama", a nie "swoboda artystyczna".

Zakaz palenia w filmach dla dzieci byłby naruszeniem wolności słowa, ogłosiło MPAA (ang. Motion Picture Association of America- stowarzyszenie dbające o interesy amerykańskich studiów filmowych).

Opozycja zaskarżyła MPAA, że filmy przeznaczone dla wszystkich widzów oraz filmy, których materiały mogą być nieodpowiednie dla dzieci i filmy, których materiały mogą być nieodpowiednie dla osób poniżej 13 roku życia prezentują sceny, na których bohaterowie palą papierosy, uzasadniając, że żadne filmy uważane za odpowiednie dla dzieci nie powinny pokazywać spożywania wyrobów tytoniowych, które zagrażają zdrowiu, co jest udowodnione naukowo.

Identyczne zarzuty przedstawiono przeciwko Coca Coli, Pepsi i Dr Pepper, które zrzeszyły się, by zbadać ich napoje. Odkryli, że zawarty w nich składnik jest przyczyną poważnych chorób, które mogą zabić miliony ludzi, lecz pomimo to zdecydowali się reklamować ich produkty jako odpowiednie dla dzieci, pisała opozycja w piątkowym memorandum włączonym do akt i opublikowanym przez The Hollywood Reporter.

MPAA broniło się, twierdząc, że wskaźniki oglądalności są „opiniami” bazowanymi na tym, co przeciętny rodzic uważa za odpowiednie dla swojego dziecka, więc jest to wolność słowa, zawarta w konstytucji.

Jednak oskarżyciele twierdzą, że ich skargi „nie dotyczą kwestii swobody artystycznej”, a „zmagają się z powszechnym problemem fałszywego etykietowania i reklamy”.

Sprawa cały czas trwa, choć oskarżyciele wygrywają. Możliwym jest, że Hollywoodzki system klasyfikacji zmierzy się z podobnymi pozwami sądowymi przeciwko filmom, które przedstawiają „spożywanie alkoholu, hazard, sport kontaktowy, znęcanie się nad słabszymi, konsumpcję napojów gazowanych i fast foodów czy prowadzenie auta z dużą prędkością”. MPAA wierzy, że z tego powodu wskaźniki oglądalności nie powinny być używane do określania „odpowiednich wartości dla społeczeństwa”, podczas gdy opozycja głosi, że Hollywood nie może stwierdzać, czy dany film jest odpowiedni dla dzieci jeśli specjaliści uważają inaczej.

W styczniu Światowa Organizacja Zdrowia opublikowała listę filmów wolnych od palących bohaterów, gdy okazało się, że 36 procent filmów przeznaczonych dla dzieci pokazuje kogoś palącego. Nawet Transformers, science fiction film 3D, prezentował robota palącego papierosa.

„Przemysł tytoniowy od zawsze poszukiwał alternatyw, by reklamować ich produkty, a film jest ostateczną granicą dla firm zajmujących się produkcją wyrobów tytoniowych”, powiedział doktor Armando Peruga, członek Światowej Organizacji Zdrowia. „W niektórych filmach scen z papierosami jest znacznie więcej, niż mogłoby być w prawdziwym życiu”

Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej oszacowało, że 6 milionów młodych ludzi zacznie palić po obejrzeniu takiego filmu podobnie jak aktorzy grający w filmie.

Disney ogłosił, że będzie zakazywał palenia w jego własnych filmach, włączając w to filmy Marvela, Lucasa i Pixar „z wyjątkiem postaci historycznych, które mogły palić”.

Autor: Jess Denham

Tłumaczenie: Daria Skrzypczak

Źródło: http://www.independent.co.uk/arts-entertainment/films/news/banning-smoking-in-child-friendly-films-violates-freedom-of-speech-mpaa-argues-a7146076.html

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz:

Reklama