Idę szarą ulicą

Idę szarą ulicą
Pogrążona w zapachu
Porannej kawy
Kiwam głową
Melancholia
Głosy
Targ ich spojrzeń
Sprzedaje słowa

Są lepkie
Zepsute jabłka
Ironia

Cena za wysoka
Nogi są poza ciałem
Szybsze biegną
Upadek na skórce

Po raz kolejny
Nie złapałam marzeń

K.W.

Dział: 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: