Masa o porachunkach polskiej mafii - recenzja

„Być może, gdybym dorastał otoczony rodzicielską miłością, nie byłbym dzisiaj Masą, ale inżynierem, politykiem albo księdzem. Tylko czy wtedy zechcielibyście przeczytać moje wspomnienia? Jestem pewien, że nie."

Dlatego cieszcie się, że żyłem, jak żyłem, bo dzięki serii Masa o polskiej mafii dostaliście szansę przeniesienia się do świata, którego w inny sposób nawet byście nie posmakowali”. Tak rozpoczyna swe zwierzenia Jarosław „Masa” Sokołowski – świadek koronny nr 1 w Polsce. Świadek w wielkim procesie mafii pruszkowskiej.

Swoją lekturę tej trylogii (nieświadomie) rozpoczęłam od części najnowszej - "Masa o porachunkach polskiej mafii". Pierwszą częścią owej serii jest "Masa o kobietach polskiej mafii", a druga to "Masa o pieniądzach polskiej mafii". Obie były nominowane przez Empik do nagrody Bestseller 2014. Ostatecznie "Kobiety polskiej mafii" dostały statuetkę najchętniej kupowanej książki bieżącego roku. Wszystkie powyższe pozycje to zapisy kilkunastogodzinnych rozmów A. Górskiego z J. Sokołowskim. Są przepełnione wspomnieniami z działań zorganizowanej grupy przestępczej, handlu bronią i narkotykami, wymuszeń, pobić oraz rozbojów.

Jak zapowiada Masa na wstępie, "O porachunkach polskiej mafii" jest książką przepełnioną brutalnością; szokującą i przerażającą, tym bardziej, a może zwłaszcza dlatego, że wszystkie opisywane zdarzenia miały miejsce naprawdę, wśród nas; a akcja dotyczy lat 90., zatem niedalekiej przeszłości. Kto wie, ile razy znaleźliśmy się w pobliżu?

"Porachunki polskiej mafii" wciągają i na swój sposób fascynują, bo - jak zaznacza autor książki - jej bohaterowie w niczym nie przypominają bohaterów fikcyjnych: „łatwo o wniosek, że świat bandytów przypomina ten nasz (…). W tym przekonaniu utwierdza nas medialny stereotyp, że tak naprawdę gangsterzy marzą o sprawiedliwości (…). I na tyle, na ile pozwala im literacko-filmowa fikcja, zachowują się przyzwoicie. Rzecz w tym, że świat bezprawia nie polega wyłącznie na odrzuceniu norm”. Od początku do końca dzieła Górskiego przewijają się nowe, coraz barwniejsze i coraz agresywniejsze postacie. Sokołowski ukazuje całą drogę ich życia – od bycia „normalnymi” obywatelami po bycie „bestiami”. Po części wyjaśnia, jakie czynniki oraz motywy mogą sprawić, że staniemy się gangsterami i jak krótka to droga. Co więcej, opisuje też drogę polskiej mafii – od wymuszeń po bezwzględność; od porachunków mafijnych po wojny gangów, rozgrywające się na oczach i niejednokrotnie ze szkodami w życiu lub zdrowiu cywili. Wstrząsający jest także fakt, że polska mafia to nie jakieś pojedyncze gangi w Pruszkowie czy Wołominie, ale siatka obejmująca cały kraj i wiążąca ze sobą wszystkich ich członków. Lekturę tę polecam, ale jedynie czytelnikom o mocnych nerwach.

Katarzyna Gałuszkiewicz

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: