Ukraińcy protestują przeciwko pokazowi filmu „Wołyń” w Wilnie

Wileńska wspólnota i Bałtyckie Stowarzyszenie Ukraińców zaprotestowali przeciwko pokazowi filmu Wojciecha Smarzowksiego "Wołyń" w ramach festiwalu Kino Pavasaris, który wczoraj rozpoczął się w Wilnie.

Ich zdaniem film przedstawia jednostronną i subiektywną wizję reżysera na bardzo bolesne dla obu narodów wydarzenia przeszłości. Autorzy oświadczenia przypominają, że owszem na Litwie panuje swoboda słowa i przestrzegane są prawa człowieka, ale podżegania do nienawiści na tle narodowościowym jest czynem karalnym.

„Wołyń” trafił na ekrany kin w Polsce 7 października ubiegłego roku. Smarzowski wyreżyserował ten film na podstawie własnego scenariusza, który napisał, wykorzystując wątki ze zbioru opowiadań ‚Nienawiść’ autorstwa Stanisława Srokowskiego. Tekst scenariusza konsultowano z historykami. Akcja filmu rozgrywa się w okresie od wiosny 1939 r. do lata 1945 r. w wiosce zamieszkanej przez Ukraińców, Polaków i Żydów, położonej w południowo-zachodniej części tej krainy.

Pokaz Wołynia na Ukrainie został odwołany w obawie przed protestami nacjonalistów. Obecnie fim Wołyń jest zakazany na Ukrainie.

Litewska premiera Wołynia ma odbyć się jutro w ramach festiwalu Kino pavasaris. Premierę dzieła Smarzowskiego w sobotę poprzedzi dyskusja. Ma ona pomóc zrozumieć historyczny kontekst wydarzeń na Wołyniu oraz sam film.

W dyskusji udział weźmie dyrektor Instytutu Nauk Politycznych Polskiej Akademii Nauk prof. Grzegorz Motyka, litewski historyk dr hab. Alvydas Nikžentaitis, dyrektor Instytutu Pamięci Narodowej Ukrainy dr Wołodymyr Wiatrowycz oraz litewski publicysta Rimvydas Valatka.

Fabuła:

Film opowiada historię 17-letniej Zosi Głowackiej z wołyńskiej wioski, zamieszkałej przez Ukraińców, Polaków i Żydów. Główna bohaterka zakochuje się w Ukraińcu Petrze, lecz ojciec wydaje ją za mąż za dużo starszego od niej sołtysa, Macieja Skibę. Krótko po ślubie Zosia zostaje w domu z dziećmi męża z pierwszego małżeństwa, gdy ten udaje się na wojnę, która wybucha we wrześniu 1939. Powracający do wioski Maciej ukrywa się z obawy przed nacjonalistami ukraińskimi. Gdy Wołyń zajęła Armia Czerwona, Rosjanie witani są przez Ukraińców chlebem i wódką. Skiba, uznany za kułaka, został zesłany w głąb ZSRR, a bohaterka ponownie sama zajęła się wychowaniem dzieci w wojennych warunkach. Gdy w 1941 Zachodnia Ukraina została zajęta przez Niemców, ci sami ludzie którzy radośnie witali Sowietów, cieszą się, widząc mundury hitlerowskie. Rozpoczyna się ludobójstwo. Niemcy mordują Żydów, następnie Ukraińcy Polaków. Polacy w odwecie mordują Ukraińców. Zosia jest świadkiem zabójstw z zemsty i porachunków sąsiedzkich. Reżyser ukazał również Polaków pomagających Żydom i Ukraińców ratujących Polaków

Banderowcy mordowali tak, żeby zadać jak największe cierpienie - tak zbrodnię wołyńską wspomina świadek wydarzeń sprzed 70 lat płk Jan Niewiński. W 1943 roku dowodził obroną wsi Rybcza w powiecie krzemienieckim. 70 lat temu doszło do krwawych mordów. Na Wołyniu i w Galicji Wschodniej w latach 1943-45 zginęło ok. 100 tys. Polaków, zamordowanych przez oddziały Ukraińskiej Powstańczej Armii - i miejscową ludność ukraińską.

/PL PORTAL PLzw.lt

Z.B.

Autor: 
Z.B.
Źródło: 

http://zw.lt/PL PORTAL PL

Dodaj komentarz

CAPTCHA
Zaznacz: